Ruch Radzionków zastanawia się jeszcze nad wzmocnieniem obrony

05.08.2010
Mimo że I-ligowiec pozyskał tego lata Kamila Szymurę i Andrzeja Niewulisa, do jego składu może dołączyć jeszcze jeden obrońca. Tym bardziej, że kontuzjowany jest Michal Farkasz...
Słowak był wyróżniającą się postacią "Cidrów" w ubiegłym sezonie. Mało tego, Farkasz należał do najlepszych prawych obrońców w całej II lidze. Pech chciał, że w letnim sparingu z Piastem Gliwice doznał groźnej kontuzji i czeka go pół roku przerwy od grania.

W spotkaniu z MKS-em Kluczbork jego miejsce zajął Andrzej Niewulis. W opinii obserwatorów meczu wypożyczony z Jagiellonii Białystok obrońca jednak zawiódł. - Ja bym tego tak nie nazwał. Ale faktem jest, że Andrzej grał częściej na środku obrony... - dyplomatycznie odpowiada trener Rafał Górak. Niewątpliwie Ruch ma jednak problem z tą pozycją.

- Choć, czy tak rzeczywiście jest, przekonamy się w najbliższych spotkaniach. Po to zawodnicy otrzymują szansę w każdym meczu, żeby ją wykorzystywać. Jeśli tego nie potrafią zrobić, to niech nie mają pretensji do całego świata, tylko do siebie - dodaje szkoleniowiec żółto-czarnych. - Zastanawiamy się nad jeszcze jednym zawodnikiem, który mógłby wzmocnić linię defensywy - zdradza Górak.

Dobra informacja jest taka, że na spotkanie z GKP Gorzów Wielkopolski do dyspozycji trenera powinien być już kapitan drużyny i filar radzionkowskiej defensywy, Jacek Wiśniewski.
autor: HAJ

Przeczytaj również