Ruch Radzionków musi walczyć o napastnika z klubami z ekstraklasy
14.11.2009
W środowe popołudnie o godzinie 14:00 w Tychach piłkarze Ruchu Radzionków - lidera grupy zachodniej II ligi - zagrają sparing z miejscowym GKS-em. To będzie ostatni występ podopiecznych trenera Rafała Góraka w tym roku. Następne gry kontrolne planowane są dopiero w styczniu. - Pierwotnie planowaliśmy, że wystąpimy w tym meczu w najsilniejszym składzie. Chodzi o to, by testowanych piłkarzy sprawdzić w takim zestawieniu, w jakim ewentualnie graliby w lidze. Ostatecznie jednak te plany uległy zmianie - mówi prezes Ruchu, Tomasz Baran. Wiadomo już, że do Tychów nie pojedzie "trzech muszkieterów".
Jacek Wiśniewski ma mocno opuchnięte kolano, Adam Kompała - wciąż kłopoty z mięśniem dwugłowym, a Piotr Gierczak po prostu dostanie wolne. - Poza nimi wystąpią jednak wszyscy podstawowi gracze, a także ci, którzy w 19 ligowych meczach nie do końca przekonali trenerów, że powinni u nas zostać na wiosnę - zapowiada prezes "Cidrów". Tych ostatnich zaś - mimo dobrych wyników Ruchu - jest całkiem sporo. Stąd też chęć przetestowania kilku kandydatów do gry w Radzionkowie. W środę powinno ich być co najmniej czterech - głównie z inklinacjami ofensywnymi, bo w tej chwili potrzeba nr 1 w ekipie lidera to bramkostrzelny napastnik.
- Muszę mieć chłopa dającego gwarancję regularnego strzelania bramek - powtarza Baran. Dlatego w Radzionkowie zwrócono baczną uwagę na 27-letniego Paschala Ekwueme, który zresztą strzelił "Cidrom" gola w potyczce z Czarnymi Żagań. Nigeryjczyka jednak w środę na sparingu nie będzie. - Wiem, że kilka klubów II ligi, m.in. Ruch właśnie, ale także Zawisza Bydgoszcz czy GKS Tychy, chciałoby go mieć od zaraz u siebie. Ale Paschal ma szansę na zrobienie kroku w przód. Pod koniec tego tygodnia wyjaśni się, czy ma szansę na sprawdzian - i ewentualny angaż - w ekstraklasie - podpowiada menedżer piłkarza, Tomasz Kaczmarczyk.
Jacek Wiśniewski ma mocno opuchnięte kolano, Adam Kompała - wciąż kłopoty z mięśniem dwugłowym, a Piotr Gierczak po prostu dostanie wolne. - Poza nimi wystąpią jednak wszyscy podstawowi gracze, a także ci, którzy w 19 ligowych meczach nie do końca przekonali trenerów, że powinni u nas zostać na wiosnę - zapowiada prezes "Cidrów". Tych ostatnich zaś - mimo dobrych wyników Ruchu - jest całkiem sporo. Stąd też chęć przetestowania kilku kandydatów do gry w Radzionkowie. W środę powinno ich być co najmniej czterech - głównie z inklinacjami ofensywnymi, bo w tej chwili potrzeba nr 1 w ekipie lidera to bramkostrzelny napastnik.
- Muszę mieć chłopa dającego gwarancję regularnego strzelania bramek - powtarza Baran. Dlatego w Radzionkowie zwrócono baczną uwagę na 27-letniego Paschala Ekwueme, który zresztą strzelił "Cidrom" gola w potyczce z Czarnymi Żagań. Nigeryjczyka jednak w środę na sparingu nie będzie. - Wiem, że kilka klubów II ligi, m.in. Ruch właśnie, ale także Zawisza Bydgoszcz czy GKS Tychy, chciałoby go mieć od zaraz u siebie. Ale Paschal ma szansę na zrobienie kroku w przód. Pod koniec tego tygodnia wyjaśni się, czy ma szansę na sprawdzian - i ewentualny angaż - w ekstraklasie - podpowiada menedżer piłkarza, Tomasz Kaczmarczyk.
Polecane
II liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?