Ruch Radzionków gra dziś z wiceliderem. Z Jarką, ale wciąż bez "Wiśni"

07.08.2010
GKP strzelił w środę Sandecji aż trzy bramki i jest w czubie tabeli. Do Gorzowa Wlkp. wybierają się dziś "Cidry". - Nie będziemy jednak specjalnie nastawieni na obronę - mówi pomocnik Marek Suker.
Mimo że sezon na dobre się jeszcze nie zaczął, jeden I-ligowiec zdążył już zrobić wrażenie. To GKP Gorzów Wielkopolski, który wysoko pokonał Sandecję. Piłkarze z Nowego Sącza w zeszłym sezonie byli rewelacją zaplecza ekstraklasy. Niemal do końca bili się z Górnikiem Zabrze o awans. Dlatego środowa porażka 0-3 zaskoczyła inne ekipy. - Spodziewałem się wyrównanego meczu, że może remis, może jedna bramka zadecyduje o wyniku. A tu proszę... Ten rezultat robi wrażenie, bo w I lidze nieczęsto pada tyle goli - wskazuje Suker.

Dla pomocnika Ruchu zeszłotygodniowe spotkanie z MKS-em Kluczbork było pierwszym w karierze na tym szczeblu rozgrywek. Kilka lat temu rozegrał wprawdzie kilkanaście spotkań w ekstraklasie z Ruchem - tym z Chorzowa, ale większą część kariery spędził w niższych ligach. - Dało się odczuć różnicę w porównaniu do zeszłego sezonu, bo drużyna przeciwna nie przyjechała wyłącznie się bronić, a próbowała grać otwarcie. Mecz był wyrównany, nie musieliśmy z góry prowadzić ataku pozycyjnego - przyznaje "Davor". Dla radzionkowian to nowość. Od bagatela czterech lat byli niemal w każdym pojedynku faworytem. A to wiązało się z ustawianiem "autobusu" w bramce przez drużyny przeciwne.

Czas na zmianę stylu? - Myślę, że nie będziemy ustawieni jakoś specjalnie defensywnie. Trenujemy od początku pewien sposób gry i, nie bacząc na przeciwników, chcemy ten swój styl wprowadzać w życie. Boisko zweryfikuje, czy przeciwnikowi uda się nas zdominować, czy my narzucimy swój sposób gry - przekonuje Suker.

W zespole "Cidrow" wciąż trwa rywalizacja o miejsce w składzie. - Nie jestem bardzo zadowolony z tego, co pokazałem z Kluczborkiem, ale też nie robię sobie wyrzutów. Trzeba jednak pamiętać, że z GKP zagrać będą już mogli Dawid Jarka, Piotrek Giel czy Mateusz Cieluch - zaznacza 28-letni pomocnik. Dodajmy, że kontuzji nie wyleczyli wciąż Jacek Wiśniewski i Seweryn Kiełpin i dziś nie zagrają.

GKP Gorzów Wielkopolski - Ruch Radzionków
sobota, 17:00
Sędziuje Tomasz Garbowski (Kluczbork)

Przypuszczalne składy

GKP: Janicki - Andruszczak, Wojciechowski, Grocholski, Jasiński, Janusiński, Ciach, Łuszkiewicz, Kaczmarczyk, Petrik, Drozdowicz.

Ruch: Jankowski - Niewulis, Szymura, Rzepka, Kowalski - Dziewulski, Rocki, Paweł Giel - Manelski, Jarka, Foszmańczyk.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również