Ruch Radzionków chce sprowadzić swojego byłego bramkarza

04.01.2011
Marcin Suchański może wrócić do Ruchu Radzionków. - Jestem umówiony na rozmowę z prezesem Baranem - przyznaje bramkarz, który ma też za sobą grę w Polonii Bytom czy GKS-ie Tychy.
Po tym, jak z Ruchem Radzionków pożegnał się Seweryn Kiełpin, który wrócił do Polonii Bytom, szansę gry mogliby otrzymać będący do tej pory w cieniu Jacek Jankowski albo Piotr Adamek. W klubie mają jednak inne plany i starają się sprowadzić kogoś nowego. Choć słowo "nowy" akurat w tym przypadku nie do końca pasuje. "Cidry" chcą bowiem ściągnąć Marcina Suchańskiego, zawodnika w Radzionkowie świetnie znanego.

- Rzeczywiście, pojawił się taki temat. Jestem umówiony na rozmowę z prezesem Baranem - przyznaje 34-latek, który rundę jesienną spędził w III-ligowym Orle Babienica/Psary. Rozegrał w jego barwach 14 ligowych spotkań.
autor: HAJ

Przeczytaj również