Ruch będzie grał trzema w ataku?

25.01.2010
Szkoleniowiec Ruchu Radzionków w sobotnim sparingu z ekstraklasową drużyną z Chorzowa sprawdził nowy system gry. Rafał Górak eksperymentuje i stawia na trzech nominalnych napastników.
- Teraz kiedy kadra jest już ustalona, szukamy optymalnego ustawienia - tłumaczył trener "Cidrów". W pierwszej połowie w rolę bocznych napastników wcielili się Maciej Manelski i Tomasz Foszmańczyk, po przerwie zastąpili ich Łukasz Małkowski i Piotr Giel.

I tylko przez pierwsze dwa kwadranse Ruch II-ligowy był zmuszony do defensywy. Znacznie śmielej poczynał sobie po przerwie. - Szczególnie, kiedy u przeciwnika nie grały już głośne nazwiska, potrafiliśmy powalczyć. Co nie zmienia faktu, że nie cierpię przegrywać, czy to z rywalem takim jak Ruch, czy to z IV ligi - uśmiechnął się Górak.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również