Reaktywacja koszykówki w Sosnowcu. „Zagramy w Tauron Basket Lidze”
28.05.2014
- Udział Zagłębia w elicie jest już pewny?
Tomasz Służałek: Wszystko jest na dobrej drodze. Oczywiście może się coś jeszcze zdarzyć, ale... na sto procent zagramy. Za daleko to już zaszło. Mamy sponsorów, chęci. Musi się udać.
- PLK wymaga, by klub ubiegający się o występy w TBL dysponował przynajmniej 2-milionowym budżetem brutto...
- Zgodnie z umową z miastem, mamy zapewnić połowę tej sumy. Musimy zatem mieć minimum 800 tysięcy złotych. Udało nam się na razie zebrać 450 tysięcy. Teraz powinno być łatwiej, bo do tej pory wcale nie było pewne, czy wystąpimy w TBL. Otrzymaliśmy jednak zaproszenie z PLK i staliśmy się poważnym partnerem. Cały czas prowadzimy rozmowy z firmami. Mamy kilku mocnych sponsorów i kilkunastu mniejszych, którzy dają po tysiąc, dwa tysiące złotych.
- Kto zatem daje pieniądze na koszykarskie Zagłębie?
- Na razie nie mogę zdradzić nazw firm, bo wiąże mnie tajemnica handlowa. Mogę jedynie powiedzieć, że jedną z głównych postaci, dzięki której projekt w ogóle powstał, jest Waldemar Głowania (związany z Zakładem Energetycznym ZEN i Chemoservis-Dwory).
- Jest pan pewny, że miasto da pieniądze?
- W czwartek, podczas sesji, radni miejscy mają zająć się wnioskiem o przyznanie w tym roku klubowi dotacji w wysokości 450 tysięcy złotych. Nie powinno być z tym problemów, skoro pozytywnie wniosek zaopiniowały komisje sportu i budżetu UM.
Więcej w Sporcie.
Tomasz Służałek: Wszystko jest na dobrej drodze. Oczywiście może się coś jeszcze zdarzyć, ale... na sto procent zagramy. Za daleko to już zaszło. Mamy sponsorów, chęci. Musi się udać.
- PLK wymaga, by klub ubiegający się o występy w TBL dysponował przynajmniej 2-milionowym budżetem brutto...
- Zgodnie z umową z miastem, mamy zapewnić połowę tej sumy. Musimy zatem mieć minimum 800 tysięcy złotych. Udało nam się na razie zebrać 450 tysięcy. Teraz powinno być łatwiej, bo do tej pory wcale nie było pewne, czy wystąpimy w TBL. Otrzymaliśmy jednak zaproszenie z PLK i staliśmy się poważnym partnerem. Cały czas prowadzimy rozmowy z firmami. Mamy kilku mocnych sponsorów i kilkunastu mniejszych, którzy dają po tysiąc, dwa tysiące złotych.
- Kto zatem daje pieniądze na koszykarskie Zagłębie?
- Na razie nie mogę zdradzić nazw firm, bo wiąże mnie tajemnica handlowa. Mogę jedynie powiedzieć, że jedną z głównych postaci, dzięki której projekt w ogóle powstał, jest Waldemar Głowania (związany z Zakładem Energetycznym ZEN i Chemoservis-Dwory).
- Jest pan pewny, że miasto da pieniądze?
- W czwartek, podczas sesji, radni miejscy mają zająć się wnioskiem o przyznanie w tym roku klubowi dotacji w wysokości 450 tysięcy złotych. Nie powinno być z tym problemów, skoro pozytywnie wniosek zaopiniowały komisje sportu i budżetu UM.
Więcej w Sporcie.
Polecane
Koszykówka
Przeczytaj również
02.12.2014
02.12.2014
Dzieciaki dostały pluszaki!
02.12.2014
02.12.2014
Radwan dołącza do Mingo
28.11.2014
28.11.2014
Misie na boisku!