Radzionków - Zagłębie 0-2. Trener "Cidrów" podziękował testowanym

29.06.2011
W meczu dwóch drużyn, będących w gruntownej przebudowie, bardziej zadowolony może być Robert Góralczyk, który w dalszym ciągu nie ma podpisanej umowy z Zagłębiem Sosnowiec.
Z grupy zawodników testowanych przez "Cidry" szanse na podpisanie kontraktu ma jeszcze Szymon Skrzypczak. 21-letni piłkarz ostatnio grał w zespole Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin. W 29 meczach strzelił osiem bramek. Również i dzisiaj mógł wpisać się na listę strzelców. - Żałuję szczególnie okazji z pierwszej połowy - przyznał napastnik, który dobrą sytuację miał też w końcówce spotkania. Jego uderzenie głową minęło jednak bramkę sosnowiczan.

Trener Artur Skowronek zastanawia się jeszcze nad Piotrem Brykiem z Pelikana Łowicz. Chwalił go między innymi obecny na sparingu Piotr Stach, który zna tego zawodnika jeszcze z czasów, gdy prowadził zespół z Łowicza. Pozostałym testowanym w tym spotkaniu zawodnikom podziękowano.

Niektórzy skreślili się sami. Kontuzje wyeliminowały dwóch Litwinów. Jeden z nich wyszedł na boisko. Wiele się jednak nie nagrał, a uraz, którego się nabawił, wyglądał dosyć poważnie.  - Nastąpiła selekcja naturalna - podsumował Skowronek.

Nie najlepszy dzień miał Adrian Masarczyk. Golkiper Ilanki Rzepin po fatalnej interwencji wrzucił sobie piłkę do bramki. Ta interwencja mogła mieć wpływ na decyzję o pożegnaniu się z tym zawodnikiem. - W dalszym ciągu priorytetem dla nas jest sprowadzenie bramkarza i środkowych obrońców - podkreślił trener Ruchu.

Popołudniu radzionkowianie zmierzą się w Krakowie z "Pasami". W tym spotkaniu wystąpi nieco mocniejszy skład. Na boisko wybiegną między innymi Tomasz Foszmańczyk, Michał Górecki i Adam Giesa.

Drużynę Zagłębia, mimo że w dalszym ciągu nie ma podpisanego kontraktu, poprowadził Robert Góralczyk. - Umowę podpiszemy prawdopodobnie w piątek. Jeśli czwartkowe walne zgromadzenie pójdzie po myśli władz klubu - poinformował szkoleniowiec. - Nie mogłem sobie pozwolić, by ten zespół nie trenował i tracił cenne jednostki treningowe. Ze sparingu jestem zadowolony - dodał.

Trener pozytywnie ocenił występ Dariusza Kota z Grunwaldu Ruda Śląska, który strzelił pierwszą bramkę. Martwi tylko kontuzja, której nabawił się w trakcie zawodów.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również