Radzionków wspomaga Ruch: 300 tysięcy zł w zamian za promocję

27.09.2010
Miasto poprzez Ruch chce promować swoją kampanię: "Radzionków - miasto moich inwestycji". Klub otrzyma w ratach 300 tysięcy złotych. - To dla nas oddech na kilka tygodni - przyznał prezes Baran.
Radzionków na początku września ruszył z kampanią promocyjną, która ma na celu przyciągnąć inwestorów. Spoty reklamowe z tym związane emitowane są nawet w ogólnopolskich telewizjach i stacjach radiowych, powstała specjalna strona internetowa. - Otrzymaliśmy na to środki z Unii Europejskiej. Naturalnym dopełnieniem kampanii jest promocja przez sport, a w szczególności poprzez Ruch, który jest naszym największym nośnikiem medialnym - mówił na specjalnej konferencji prasowej burmistrz Radzionkowa, Gabriel Tobor.

Ruch otrzyma 300 tysięcy złotych. Już teraz 120 tysięcy, a w przyszłym roku 178. - Ta druga transza zostanie podzielona na pół. Przekażemy pieniądze przed i po zakończeniu rundy wiosennej - wyjaśniał Krzysztof Kula, zastępca burmistrza. W ramach umowy, na koszulkach piłkarzy pojawi się logo, które promuje akcję "Radzionków - miasto moich inwestycji". Będzie one widoczne zresztą w wielu innych miejscach. - Logo pojawi się na banerach, ulotkach czy kalendarzach wydawanych przez Ruch. Podczas meczów emitowany będzie spot radiowy, a na stronie internetowej klubu dostępny będzie spot telewizyjny. Umowa zakłada, że Ruch musi rozegrać co najmniej 23 mecze w sezonie: 11 u siebie, 12 na terenie całej Polski - zdradzał szczegóły podpisanej dziś umowy Kula.

- We wrześniu ludzie zapoznali się z kampanią, teraz chcemy w ich świadomości ją utrwalić. I liga to nośnik, dzięki której promujemy się w całej Polsce. Mam nadzieję, że nasz wizerunek zostanie wzmocniony. To ważna umowa dla klubu, ale też dla miasta - dodał burmistrz. - Nasza współpraca z miesiąca na miesiąc jest co raz bardziej wyrazista - cieszył się prezes klubu, Tomasz Baran, który ceni sobie pomoc ze strony miasta.

Już kilka miesięcy temu Radzionków przyznał sportowcom Ruchu stypendia. - Gmina wydaje na nie co miesiąc 30 tysięcy złotych, z tym że otrzymuje je również dwóch przedstawicieli innych dyscyplin. Do tego 65 tysięcy złotych rocznie przeznaczamy na młodzież - wyjaśniał zastępca burmistrza. - Teraz przyszedł czas na drugi etap. To doraźny zastrzyk finansowy. Będziemy mogli poradzić sobie z bieżącymi potrzebami klubu. Trzeba sobie jednak jasno powiedzieć, że do normalnego funkcjonowania potrzebne są znacznie większe środku. Ale to już nasz rola, rola zarządu, by sobie z tym poradzić. Dziś otrzymaliśmy zastrzyk, który pozwoli nam odetchnąć na najbliższe tygodnie, ale cały czas musimy dążyć do tego, aby pozyskiwać kolejnych inwestorów - podkreślał Baran.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również