Radzionków - Polkowice 4-4. Osiem bramek w meczu o "pietruszkę"!
20.05.2012
Wydarzenie
Dotąd w tym sezonie w żadnym meczu nie padło aż tyle bramek! Polkowiczanie nie tak dawno wygrali 4-3 w Elblągu z miejscową Olimpią. Tym razem takiego wyniku nie zdołali "dociągnąć" do końcowego gwizdka. Skończyło się podziałem punktów.
Bohater
Łukasz Tumicz. Na boisku spędził ledwie godzinę, a zdobył dwie bramki, choć za każdym razem nie miał najłatwiejszej sytuacji. Wcześniej piłkarz ten strzelił dwa gole w meczu z Zawiszą Bydgoszcz.
Rozczarowanie
Krzysztof Baran nie zaliczy tego spotkania do udanych. Pierwszy raz w tym sezonie zastąpił w bramce Seweryna Kiełpina i od razu skończyło się to stratą aż czterech bramek. Inna sprawa, że nie tylko bramkarz Ruchu mógł zrobić w tych sytuacjach więcej, niż uczynił.
Co ciekawego
- W zespole Ruchu po raz pierwszy w bramce za Seweryna Kiełpina zobaczymy Krzysztofa Barana, po raz pierwszy także miejsca w wyjściowej jedenastce zabrakło dla Sebastiana Radzio.
- Dla niektórych zawodników Ruchu był to prawdopodobnie ostatni mecz na stadionie przy Narutowicza.
- Mecz był przerywany, aby piłkarze mogli uzupełnić płyny.
Dotąd w tym sezonie w żadnym meczu nie padło aż tyle bramek! Polkowiczanie nie tak dawno wygrali 4-3 w Elblągu z miejscową Olimpią. Tym razem takiego wyniku nie zdołali "dociągnąć" do końcowego gwizdka. Skończyło się podziałem punktów.
Bohater
Łukasz Tumicz. Na boisku spędził ledwie godzinę, a zdobył dwie bramki, choć za każdym razem nie miał najłatwiejszej sytuacji. Wcześniej piłkarz ten strzelił dwa gole w meczu z Zawiszą Bydgoszcz.
Rozczarowanie
Krzysztof Baran nie zaliczy tego spotkania do udanych. Pierwszy raz w tym sezonie zastąpił w bramce Seweryna Kiełpina i od razu skończyło się to stratą aż czterech bramek. Inna sprawa, że nie tylko bramkarz Ruchu mógł zrobić w tych sytuacjach więcej, niż uczynił.
Co ciekawego
- W zespole Ruchu po raz pierwszy w bramce za Seweryna Kiełpina zobaczymy Krzysztofa Barana, po raz pierwszy także miejsca w wyjściowej jedenastce zabrakło dla Sebastiana Radzio.
- Dla niektórych zawodników Ruchu był to prawdopodobnie ostatni mecz na stadionie przy Narutowicza.
- Mecz był przerywany, aby piłkarze mogli uzupełnić płyny.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?