"Radzionków po roku w III lidze? Jeszcze by tego brakowało..."

18.07.2012
Na dzisiejszej konferencji prasowej Tomasz Baran, prezes Ruchu Radzionków, powiedział, że klub wystartuje w A klasie, a po rocznej karencji będzie się starał o miejsce w III lidze. Skąd taki pomysł?
Zapytaliśmy o to Teodora Wawocznego, przewodniczącego Wydziału Gier Śląskiego Związku Piłki Nożnej...

Panie przewodniczący, Ruch Radzionków ogłosił dziś, że wycofuje się z rozgrywek I-ligowych. Prezes Tomasz Baran zapowiedział, że klub wystartuje w przyszłym sezonie w A klasie, w miejsce swoich rezerw, ale po roku będzie się ubiegał o miejsce w III lidze...

Teodor Wawoczny: - Nie ma takiej możliwości prawnej.

Jak to?

- Zgodnie z przepisami, drużyna, która zostanie wycofana powinna się znaleźć dwie klasy rozgrywkowe niżej, czyli w tym wypadku w III lidze. Ale jeśli klub nie ma np. takich możliwości finansowych, może występować w miejsce swoich rezerw, w A klasie, jako pierwszy zespół.

A czy po roku coś się zmienia?

- Nie ma takiej możliwości prawnej. Nie wiem, jakimi przepisami pan Baran się podparł. To by była prawdziwa żonglerka ligami. W tej polskiej piłce nożnej brakuje jeszcze tylko tego. Poza tym już wszystko mamy...

Sporo zamieszania w niższych ligach może też wprowadzić sprawa GKS-u Katowice. Co np. z jego IV-ligowymi rezerwami?

- Zgodnie z przepisami GKS ma prawo zrezygnowania z drużyny rezerw na okres gry w ekstraklasie. Jeśliby opuścili szeregi ekstraklasy, to należy im się miejsce w IV lidze dla zespołu rezerw.

A kto wskoczyłby w miejsce GKS-u II Katowice, gdyby ta drużyna została wycofana z rozgrywek?

- Jeżeliby wycofali drużynę rezerw, to na dzień dzisiejszy byłby to zespół Unii Ząbkowice, który ma najwyższą średnią punktów, spośród wicemistrzów klas okręgowych.

Więc jednak nie Concordia Knurów, która przegrała z GKS-em II baraż o awans do IV ligi?

- Baraż był zarządzony, by wyłonić, który zespół zajmuje pierwsze, a który drugie miejsce. Concordia przegrała i zajęła w swojej klasie okręgowej drugie miejsce. I ma też drugie miejsce pod względem średniej arytmetycznej jeśli chodzi o wicemistrzów klas okręgowych. Właśnie za Unią Ząbkowice.

Ewentualny awans Unii pociągnąłby za sobą potrzebę uzupełnienia jej klasy rozgrywkowej...

- Naturalnie, ale tym się będziemy zajmować dopiero na piątkowym posiedzeniu.

Rozmawiał Michał Trela.
autor: Michał Trela

Przeczytaj również