Radzionków - Nieciecza 1-0. Rocki przebudził się po wielu miesiącach

04.09.2010
Piotr Rocki zapewnił zwycięstwo "Cidrom" w meczu z innym beniaminek I ligi. Doświadczony napastnik na raty wpakował piłkę do siatki, dzięki czemu Ruch wygrał po raz drugi w tym sezonie.
Targany problemami klub z Radzionkowa na razie na własnym boisku regularnie punktuje. Po dwóch remisach, przyszła pora na dwa komplety punktów zdobyte u siebie. Ruchowi nie przeszkodził w tym fakt, że nadal nie imponuje skutecznością. Zdobył dotąd ledwie cztery gole, które przełożyły się jednak na osiem punktów. Efektywność jest więc godna podziwu.

A mecz z Niecieczą zaczął się do ataków "Cidrów". Szarżował aktywny Rocki. Goście zaczęli zagrażać bramce Seweryna Kiełpina pod koniec pierwszej połowy. Bardzo groźnie uderzał Łukasz Szczoczarz. Po jego próbie z rzutu wolnego bramkarz Ruchu pokazał kunszt.

Inicjatywa do przyjezdnych należała krótko. Potem do głosu znów wyszli zawodnicy Rafała Góraka. Ostrzeżeniem był strzał Tomasza Foszmańczyka. Wreszcie Rocki zrobił to, czego od niego się oczekuje. To pierwszy gol doświadczonego napastnika w barwach Ruchu. Przypomnijmy, że po raz ostatni trafił do siatki w... listopadzie ubiegłego roku, jeszcze w barwach Podbeskidzia.
źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również