Przeziębiony Utex

04.02.2009
Problemy nie opuszczają Uteksu ROW Rybnik. Po kłopotach finansowych, drużynę dopadła grypa. - To jest w dzisiejszych czasach bardzo modna choroba, ale musimy sobie jakoś radzić - mówi ze smutkiem trener Mirosław Orczyk.
Dziś drużyna Uteksu rozegra mecz Pucharu Polski z ekipą z Jeleniej Góry. Trener Mirosław Orczyk nie będzie mógł skorzystać z Aleksandry Chomać i Małgorzaty Chomickiej. Obie zawodniczki dopadła grypa. - To jest w dzisiejszych czasach bardzo modna choroba, ale musimy sobie jakoś radzić - mówi ze smutkiem trener Mirosław Orczyk. Co gorsza, obie koszykarki mogą nie pojechać na sobotni pojedynek ligowy do Gorzowa. - Decyzję podejmiemy w piątek. Zawodniczki raz czują się lepiej, raz gorzej. Chomać ma gorączkę. Podobnie Chomicka, która ostatnio miała aż 39 stopni. Cały czas przyjmuje antybiotyki - podkreśla szkoleniowiec.

Reszta zespołu też nie jest w optymalnej kondycji zdrowotnej. - Niewyraźnie wygląda Radwan. Mój asystent , Adam Rener, również jest chory. Rozprzestrzeniło się to na całą drużynę. Każdy kaszle i smarka - opowiada opiekun Uteksu. - Ja się jeszcze jakoś trzymam, ale też nie jest idealnie - dodaje.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również