Prezes Ruchu Radzionków: Słowa Ensara Arifovicia mnie szkalują!

20.01.2010
Bośniak Ensar Arifović ma swoją wersję na temat testów w II-ligowym Ruchu Radzionków. - Opowiada bzdury! - złości się Tomasz Baran, prezes "Cidrów".
Problem w tym, że Bośniak sprawę widzi nieco inaczej. W wywiadzie udzielonym dla klubowej telewizji Zagłębia Sosnowiec (do którego jest przymierzany) stwierdził, że nie dogadał się z działaczami Ruchu co do... finansów. - Ciekawe, skoro nawet nie uścisnęliśmy sobie ręki - odpowiada Baran. - Przecież nie zamieniliśmy słowa o pieniądzach. Nie sprawdził się na boisku i tyle! - złości się prezes "Cidrów".

- Ponoć obniżyliśmy mu najpierw umówiony kontrakt. Bzdura! To wierutne kłamstwo, które mnie szkaluje. Jakby był drogi w utrzymaniu, ale zaprezentował odpowiedni poziom sportowy, nie wahalibyśmy się - dopowiada Baran.
autor: HAJ

Przeczytaj również