Prezes Polonii proponuje jeden stadion z Ruchem Radzionków!

16.06.2010
- Zbudujmy całkiem nowy stadion, który służyłby i Polonii, i Ruchowi Radzionków! - rzuca pomysł Damian Bartyla. Nie jest on nowy, ale 1 kwietnia był żartem primaarplisowym. Sytuacja się zmieniła.
Prezydent Bytomia i burmistrz Radzionkowa nie kryją, że obu miast nie stać na zbudowanie nowych stadionów jedynie z własnych funduszy. Dlatego każdy z nich z osobna proponuje inwestycję na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego. Problem w tym, że konkretów wciąż brak. Należałoby pozyskać firmę, która wyłoży około 50 milionów złotych na jeden stadion, aby w dalszej perspektywie zwrócić sobie poniesione nakłady inwestycjami wokół obiektu.

Łatwiej i taniej byłoby zbudować jeden stadion na granicy między oboma miastami. Bartyla sugeruje niegdysiejsze tereny kopalni "Powstańców Śląskich". - Bytom jest otwarty na każdą propozycję, łącznie z tą, która obejmowałaby zmianę lokalizacji nowego stadionu - powiedział niedawno prezydent miasta, Piotr Koj. Również władze Ruchu Radzionków patrzą na pomysł z przychylnością.

Problemem mogą być jednak animozje pomiędzy kibicami obu drużyn. - Nie takie bariery przełamywaliśmy - podkreślił Damian Bartyla, a za przykład podaje relacje z Ruchem Chorzów. Fani Polonii nie przepadali za "Niebieskimi", ale stadion przy Cichej udało się wynająć. Efekt? Dziś podczas meczów derbowych tych dwóch drużyn doping jest w pełni kulturalny.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również