Prezes "Cidrów": Poczekać to ja mogę na Jarkę czy Kaliciaka
11.12.2009
Prezes żółto-czarnych to bardzo konkretny człowiek. Nie interesują go "krętactwa". I przekonało się już o tym kilku piłkarzy, którzy w Ruchu chcieli grać, ale... właściwie nie chcieli. - Bo albo się nie załapali do innego zespołu, albo sprawę odkładali w nieskończoność. A ja wysyłam propozycję, na odpowiedź piłkarza czekam tydzień, może dwa. Nie odzywa się? Sprawę zamykam, bo to nie ma sensu - wyjaśnia Baran.
I tym sposobem wiadomo już, że w przerwie zimowej do "Cidrów" nie dołączy Paschal Ekwueme, napastnik Czarnych Żagań. - Jego menedżer miał wymysł, żeby testować go najpierw w wyższych ligach. A do Radzionkowa przychodzi się od razu, albo wcale - ucina "sternik" lidera II ligi.
Nieco inaczej sprawa ma się, jeśli w grę wchodzi piłkarz z wyższej ligi, a tym bardziej "z nazwiskiem". - Bo na Jarkę, Kaliciaka czy Gajtkowskiego to ja poczekać mogę - wskazuje Baran. Dokładnie tak wygląda teraz temat transferu tego pierwszego. Dawid Jarka otrzymał propozycję gry w Ruchu, ale waha się również, czy nie wybrać Fortuny Duesseldorf. - Nie jestem wstanie konkurować z 2. Bundesligą, która jest bogatsza od naszej ekstraklasy. To normalne, że się zastanawia. On dobrze o tym wie, że u mnie będzie zarabiać na poziomie II-ligowym - deklaruje prezes.
I tym sposobem wiadomo już, że w przerwie zimowej do "Cidrów" nie dołączy Paschal Ekwueme, napastnik Czarnych Żagań. - Jego menedżer miał wymysł, żeby testować go najpierw w wyższych ligach. A do Radzionkowa przychodzi się od razu, albo wcale - ucina "sternik" lidera II ligi.
Nieco inaczej sprawa ma się, jeśli w grę wchodzi piłkarz z wyższej ligi, a tym bardziej "z nazwiskiem". - Bo na Jarkę, Kaliciaka czy Gajtkowskiego to ja poczekać mogę - wskazuje Baran. Dokładnie tak wygląda teraz temat transferu tego pierwszego. Dawid Jarka otrzymał propozycję gry w Ruchu, ale waha się również, czy nie wybrać Fortuny Duesseldorf. - Nie jestem wstanie konkurować z 2. Bundesligą, która jest bogatsza od naszej ekstraklasy. To normalne, że się zastanawia. On dobrze o tym wie, że u mnie będzie zarabiać na poziomie II-ligowym - deklaruje prezes.
Polecane
II liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?