Prezes "Cidrów": Ikona Radzionkowa w Zagłębiu grać nie będzie

09.12.2010
- Zawodnicy w grudniu nie zostaną bez pieniędzy - obiecuje Tomasz Baran. Szef Ruchu Radzionków chce za wszelką cenę zatrzymać Marka Sukera, Tomasza Foszmańczyka i Marcina Dziewulskiego.
Kontrakt Sukera jest ważny do końca roku. Piłkarz ma propozycję z Sosnowca. - Spotkałem się w niedzielę na gali "Piłki Nożnej" z Darkiem Kozielskim i powiedziałem mu przekornie: "ikona Radzionkowa w Zagłębiu grać nie będzie" - mówi Tomasz Baran o swojej rozmowie ze współwłaścicielem klubu z Sosnowca. I dodaje, że już umówił się z Sukerem na spotkanie, aby przedstawić nowe warunki umowy.

- W pierwszej kolejności chciałbym też porozmawiać z Tomkiem Foszmańczykiem i Marcinem Dziewulskim, a potem z pozostałymi piłkarzami - dodaje Baran. Ci oczekują jednak nie deklaracji, a... wypłaty należności. - Choć sprawa powołania spółki ciągnie się dłużej niż zakładałem, to zawodnicy w grudniu nie pozostaną bez pieniędzy - zapewnia Baran.
źródło: SportSlaski.pl / Sport

Przeczytaj również