Popiera protest kibiców, lecz nie zgadza się z jego formą

01.10.2011
- Rozumiem naszych kibiców, utożsamiam się z ich protestem, ale uważam, że nie powinien on przybierać takiej formy. Brakuje nam wsparcia, dopingu - mówił dzisiaj Artur Skowronek, trener Ruchu Radzionków.
"Cidry" zremisowały z Sandecją 1-1. - Ten mecz miał dwa różne oblicza. Dominowaliśmy w pierwszej połowie, mieliśmy okazje do strzelenia bramki, jak ta kiedy Chmiest trafił w poprzeczkę. Nic nie zapowiadało, że obraz gry ulegnie zmianie po przerwie. Niestety, w drugiej połowie graliśmy słabiej. "Kulała" w szczególności nasza lewa strona, stamtąd zresztą poszła bramkowa akcja Ruchu - narzekał trener Sandecji.

- Zgadzam się ze scenariuszem tego spotkania, jaki nakreślił trener Kuras - powiedział Artur Skowronek. - Cieszę się z tego, że stwarzamy sobie sytuacje strzeleckie. Szkoda tylko, że nadal mamy problem, by je wykorzystać. Pracujemy nad tym na treningach, lecz brakuje nam w meczu zdecydowania i sprytu - dodał szkoleniowiec "Cidrów".
autor: Tomasz Majka

Przeczytaj również