Płock - Radzionków 2-0. Rezerwowi z Płocka "załatwili" radzionkowian
31.03.2012
Wydarzenie
Osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry gospodarze dopięli swego. Po błędzie obrony Ruchu, Seweryna Kiełpina pokonał Mosart. Libor Pala miał "nosa", wpuszczając piłkarza na drugą połowę.
Co ciekawego
- W 63. minucie gospodarze zmarnowali drugą w tym meczu "setkę". Gola nie strzelił, choć powinien, Kamil Biliński.
- Wcześniej, z metra (!) do pustej bramki nie trafił Matar.
- W 90. minucie podłamanych radzionkowian dobił inny rezerwowy - Łukasz Sekulski. Goście mogli się pożegnać z nadzieją na odrobienie strat.
- W zespole z Płocka grało kilku piłkarzy dobrze znanych w naszym województwie. Mowa o bramkarzu Borisie Peskoviciu (ostatnio Górnik), Arielu Jakubowskim (Ruch) i Szymonie Matuszku (Piast).
- Gry obu zespołom nie ułatwiał silny wiatr i grząskie boisko.
- Ruch nie grał dziś wielkiej piłki, remis na pewno zadowoliłby trenera Artura Skowronka.
Osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry gospodarze dopięli swego. Po błędzie obrony Ruchu, Seweryna Kiełpina pokonał Mosart. Libor Pala miał "nosa", wpuszczając piłkarza na drugą połowę.
Co ciekawego
- W 63. minucie gospodarze zmarnowali drugą w tym meczu "setkę". Gola nie strzelił, choć powinien, Kamil Biliński.
- Wcześniej, z metra (!) do pustej bramki nie trafił Matar.
- W 90. minucie podłamanych radzionkowian dobił inny rezerwowy - Łukasz Sekulski. Goście mogli się pożegnać z nadzieją na odrobienie strat.
- W zespole z Płocka grało kilku piłkarzy dobrze znanych w naszym województwie. Mowa o bramkarzu Borisie Peskoviciu (ostatnio Górnik), Arielu Jakubowskim (Ruch) i Szymonie Matuszku (Piast).
- Gry obu zespołom nie ułatwiał silny wiatr i grząskie boisko.
- Ruch nie grał dziś wielkiej piłki, remis na pewno zadowoliłby trenera Artura Skowronka.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?