Piłkarze Ruchu Radzionków z radością przychodzą do pracy
29.03.2012
- Widać to na treningach - kontynuuje szkoleniowiec. - Zawodnicy z wielką ochotą przychodzą do pracy. Optymizm jest przez nas mocno tonowany, ale wierzę też, że pociągnie on nas dalej i pomoże przedłużyć dobrą passę - mówi Skowronek.
Mimo dobrego startu, "sodówa" graczom "Cidrów" nie grozi. - Musimy cały czas powiększać przewagę nad strefą spadkową. Sześć punktów może trochę mylić, bo jeśli przegramy jeden, dwa mecze, to strefa spadkowa szybko się do nas zbliży. Na razie dobrze gramy. Tworzymy zespół. Jeden walczy za drugiego. Oby tak dalej - komentuje obrońca Bartosz Kopacz.
Najbliższym rywalem radzionkowian będzie Wisła Płock. Zespół ten ma dziewięć punktów straty do Ruchu. - Grają w kratkę. To zespół, który nie potrafi złapać rytmu i stabilizacji, ale ma jedną siłę w postaci skrzydeł - analizuje trener.
Mimo dobrego startu, "sodówa" graczom "Cidrów" nie grozi. - Musimy cały czas powiększać przewagę nad strefą spadkową. Sześć punktów może trochę mylić, bo jeśli przegramy jeden, dwa mecze, to strefa spadkowa szybko się do nas zbliży. Na razie dobrze gramy. Tworzymy zespół. Jeden walczy za drugiego. Oby tak dalej - komentuje obrońca Bartosz Kopacz.
Najbliższym rywalem radzionkowian będzie Wisła Płock. Zespół ten ma dziewięć punktów straty do Ruchu. - Grają w kratkę. To zespół, który nie potrafi złapać rytmu i stabilizacji, ale ma jedną siłę w postaci skrzydeł - analizuje trener.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?