Odra kontra Radzionków, czyli starcie klubów z problemami
11.09.2010
Odrę i Ruch łączy fakt, że szczyt kryzysu finansowego dotknął oba kluby w I lidze. Wodzisławianie zostali odcięci od środków z Canal+, które były fundamentem ich budżetu. Paradoksalnie w Ruchu było znacznie bardziej stabilnie, kiedy drużyna występowała w niższych ligach. - Proszę jeszcze o trochę cierpliwości - powtarza co kilka tygodni prezes zespołu z Radzionkowa, Tomasz Baran. O to samo apelują Czesi, którzy zarządzają Odrą.
- Jeżeli zawodnicy potrafią skoncentrować się tylko na meczu, zapominając o sytuacji pozaboiskowej, wówczas jesteśmy w stanie sięgnąć po zwycięstwo i trzy punkty. Doceniam naszego przeciwnika, lecz na pewno nie jest to zespół poza naszym zasięgiem - uważa Jarosław Skrobacz, drugi trener zespołu z Wodzisławia Śląskiego.
Osiągnięcia Odry w latach poprzednich budziły podziw Rafała Góraka. - Przecież to w gruncie rzeczy ośrodek piłkarski, który nie powinien był w stanie podjąć równej walki z największymi w kraju, a jednak przez 14 sezonów z rzędu ją podejmował i to niekiedy bardzo udanie - wskazuje szkoleniowiec "Cidrów". Rzeczywistość wodzisławian zupełnie się jednak zmieniła. - To, że teraz są w dolnych rejonach tabeli I ligi, i że tak głośno u nich o kłopotach, tylko pokazuje, jak kruche są losy klubów. Nic nie jest dane raz na zawsze. W Odrze diametralnie zmieniło wszystko na niekorzyść - przyznaje Górak.
- Dlatego w sobotni wieczór na boisku fakt, że Odra grała przez tyle czasu w ekstraklasie, a my długie lata wychodziliśmy z niższym lig, nie będzie miało najmniejszego znaczenia. Każda z drużyn ma swoje kłopoty, a także swoje ambicje i swoje cele - dodaje szkoleniowiec Ruchu.
Odra Wodzisław - Ruch Radzionków
sobota, 19:00
sędziuje Mariusz Złotek (Stalowa Wola)
- Jeżeli zawodnicy potrafią skoncentrować się tylko na meczu, zapominając o sytuacji pozaboiskowej, wówczas jesteśmy w stanie sięgnąć po zwycięstwo i trzy punkty. Doceniam naszego przeciwnika, lecz na pewno nie jest to zespół poza naszym zasięgiem - uważa Jarosław Skrobacz, drugi trener zespołu z Wodzisławia Śląskiego.
Osiągnięcia Odry w latach poprzednich budziły podziw Rafała Góraka. - Przecież to w gruncie rzeczy ośrodek piłkarski, który nie powinien był w stanie podjąć równej walki z największymi w kraju, a jednak przez 14 sezonów z rzędu ją podejmował i to niekiedy bardzo udanie - wskazuje szkoleniowiec "Cidrów". Rzeczywistość wodzisławian zupełnie się jednak zmieniła. - To, że teraz są w dolnych rejonach tabeli I ligi, i że tak głośno u nich o kłopotach, tylko pokazuje, jak kruche są losy klubów. Nic nie jest dane raz na zawsze. W Odrze diametralnie zmieniło wszystko na niekorzyść - przyznaje Górak.
- Dlatego w sobotni wieczór na boisku fakt, że Odra grała przez tyle czasu w ekstraklasie, a my długie lata wychodziliśmy z niższym lig, nie będzie miało najmniejszego znaczenia. Każda z drużyn ma swoje kłopoty, a także swoje ambicje i swoje cele - dodaje szkoleniowiec Ruchu.
Odra Wodzisław - Ruch Radzionków
sobota, 19:00
sędziuje Mariusz Złotek (Stalowa Wola)
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?