Nowy trener "Cidrów" liczy, że opinia o Ruchu już się zmieniła
06.01.2011
Pierwszy w nowym roku trening Ruchu Radzionków wlał nieco optymizmu w serca kibiców. Na zajęciach pojawili się niemal wszyscy piłkarze, którzy przed końcem roku nie zmienili klubu. Nie było tylko testowanego przez Polonię Bytom Marcina Kowalskiego oraz Marcina Wachowicza, który wczoraj rozwiązał z Ruchem kontrakt.
- Mam nadzieję, że teraz zacznie krążyć już opinia, że w Radzionkowie nie jest tak źle. Powoli znikają znaki zapytania. Oprócz piłkarzy, którzy odeszli wcześniej, na tę chwilę na pewno nie będę mieć do dyspozycji jeszcze tylko Marcina Wachowicza - potwierdza Artur Skowronek, nowy trener "Cidrów".
Wciąż otwarta pozostaje kwestia transferu Marcina Dziewulskiego, którym interesuje się Polonia. - Nie ma na razie oficjalnego zapytania o Pawła Giela, przeciągnął się też w czasie wyjazd do Niemiec Dawida Jarki - dodaje szkoleniowiec.
Największym problemem, z którym przyjdzie mu się zmierzyć na początku pracy, może być brak napastników. Oprócz Wachowicza, jeszcze wcześniej z Ruchem pożegnał się Marek Suker. A Jeśli Dawidowi Jarce uda się załapać do niemieckiego VfL Sportfreunde Lotte, "Cidry" mogą zostać bez typowego snajpera.
- Liczę na tych zawodników, których mam w szatni - mówi Skowronek. Te słowa dotyczą również bramkarzy. Informację o powrocie Marcina Suchańskiego traktuje on, przynajmniej na razie, w kategoriach plotki.
Skowronek będzie najmłodszym trenerem w I lidze. Ma 29 lat. - Wizję zespołu mam taką samą jak Rafał Górak. Nic wielkiego się nie zmieni - zapowiada. Ruch będzie mógł prowadzić do czerwca, mimo że nie posiada jeszcze licencji UEFA Pro. - Dzieje się tak w chwili, gdy pierwszy trener rezygnuje. Wówczas przejąć jego obowiązki może warunkowo asystent. Mam nadzieję, że za pół roku zostanę przyjęty na kurs UEFA Pro, by móc dalej prowadzić "Cidry" - wybiega w przyszłość szkoleniowiec.
- Mam nadzieję, że teraz zacznie krążyć już opinia, że w Radzionkowie nie jest tak źle. Powoli znikają znaki zapytania. Oprócz piłkarzy, którzy odeszli wcześniej, na tę chwilę na pewno nie będę mieć do dyspozycji jeszcze tylko Marcina Wachowicza - potwierdza Artur Skowronek, nowy trener "Cidrów".
Wciąż otwarta pozostaje kwestia transferu Marcina Dziewulskiego, którym interesuje się Polonia. - Nie ma na razie oficjalnego zapytania o Pawła Giela, przeciągnął się też w czasie wyjazd do Niemiec Dawida Jarki - dodaje szkoleniowiec.
Największym problemem, z którym przyjdzie mu się zmierzyć na początku pracy, może być brak napastników. Oprócz Wachowicza, jeszcze wcześniej z Ruchem pożegnał się Marek Suker. A Jeśli Dawidowi Jarce uda się załapać do niemieckiego VfL Sportfreunde Lotte, "Cidry" mogą zostać bez typowego snajpera.
- Liczę na tych zawodników, których mam w szatni - mówi Skowronek. Te słowa dotyczą również bramkarzy. Informację o powrocie Marcina Suchańskiego traktuje on, przynajmniej na razie, w kategoriach plotki.
Skowronek będzie najmłodszym trenerem w I lidze. Ma 29 lat. - Wizję zespołu mam taką samą jak Rafał Górak. Nic wielkiego się nie zmieni - zapowiada. Ruch będzie mógł prowadzić do czerwca, mimo że nie posiada jeszcze licencji UEFA Pro. - Dzieje się tak w chwili, gdy pierwszy trener rezygnuje. Wówczas przejąć jego obowiązki może warunkowo asystent. Mam nadzieję, że za pół roku zostanę przyjęty na kurs UEFA Pro, by móc dalej prowadzić "Cidry" - wybiega w przyszłość szkoleniowiec.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?