Nowatorski pomysł w Radzionkowie. Kibice przestaną podróżować?!
23.11.2009
Kibice "Żółto-Czarnych" już w minionej rundzie musieli się przyzwyczaić do widoku specjalnego podestu dla kamery na ich stadionie. Wszystkie spotkania przy Narutowicza były filmowane, a następnie obszerne ich fragmenty trafiały na stronę internetową klubu. - Wiosną udostępniony będzie zapis całych spotkań. Już zimą pojawią się wszystkie mecze rozgrywane u siebie jesienią - wyjaśnia Wąsiak, dyrektor ds. marketingu Ruchu. Ale to nie wszystko...
- Jest mnóstwo kibiców, którzy przychodzą wyłącznie na mecze domowe. Chcemy im umożliwić oglądanie spotkań wyjazdowych - tłumaczy . Jakby to miało wyglądać? - Rzutnik na ścianie w kawiarence klubowej, krzesełka i piwko - uśmiecha się Wąsiak. - W zależności od zainteresowania, można by to nawet do "Karolinki" (dom kultury w Radzionkowie - przyp. red.) przenieść. Dodatkowo chcemy zaproponować taki przekaz wszystkim naszym rywalom, żeby mecze, które będą rozgrywać u nas, mogli pokazywać na żywo także w swoich kawiarenkach klubowych - dodaje marketingowiec Ruchu.
Czy pomysł wejdzie w życie już od rundy wiosennej? - Problemem są możliwości techniczne klubów. Chcieliśmy już transmitować mecz z Bałtykiem Gdynia, ale warunkiem jest dostęp do stałego łącza internetowego. W Gdyni sieć była, ale w budynku klubowym, który znajduje się 200 metrów dalej - tłumaczy. Przez zimę chcemy zrobić rozeznanie, na których stadionach by się dało realizować ten nasz pomysł - zapowiada.
Problem jest jeszcze inny. Jak na ideę w rzeczywistości zniechęcenia do podróży na inne stadiony zareagują kibice, dla których, jak głosi hasło, wyjazd to rzecz święta. - To chyba nie zmieni faktu, że ci, którzy teraz jeżdżą na wszystkie mecze, dalej będą to robić. W ekstraklasie mecze transmitowane są w telewizji, a kibice i tak pokazują się na obcych stadionach w dużych liczbach. U nas obraz nie będzie ogólnodostępny dla każdego w domu. Trzeba będzie przyjść i zapłacić za bilet. Zawsze będzie można mówić, że liczba gości to 200, z czego 150 w kawiarence klubowej. Chociaż to chyba nie przejdzie w światku kibiców - żartuje sobie Wąsiak.
Oprócz biletów, w klubie liczą na zyski od reklamodawców. - To nie jest taka tania zabawa. Dlatego chcielibyśmy zaprosić do tego przedsięwzięcia firmy, gdyż jest możliwość wplecenia w transmisję reklam - kończy.
- Jest mnóstwo kibiców, którzy przychodzą wyłącznie na mecze domowe. Chcemy im umożliwić oglądanie spotkań wyjazdowych - tłumaczy . Jakby to miało wyglądać? - Rzutnik na ścianie w kawiarence klubowej, krzesełka i piwko - uśmiecha się Wąsiak. - W zależności od zainteresowania, można by to nawet do "Karolinki" (dom kultury w Radzionkowie - przyp. red.) przenieść. Dodatkowo chcemy zaproponować taki przekaz wszystkim naszym rywalom, żeby mecze, które będą rozgrywać u nas, mogli pokazywać na żywo także w swoich kawiarenkach klubowych - dodaje marketingowiec Ruchu.
Czy pomysł wejdzie w życie już od rundy wiosennej? - Problemem są możliwości techniczne klubów. Chcieliśmy już transmitować mecz z Bałtykiem Gdynia, ale warunkiem jest dostęp do stałego łącza internetowego. W Gdyni sieć była, ale w budynku klubowym, który znajduje się 200 metrów dalej - tłumaczy. Przez zimę chcemy zrobić rozeznanie, na których stadionach by się dało realizować ten nasz pomysł - zapowiada.
Problem jest jeszcze inny. Jak na ideę w rzeczywistości zniechęcenia do podróży na inne stadiony zareagują kibice, dla których, jak głosi hasło, wyjazd to rzecz święta. - To chyba nie zmieni faktu, że ci, którzy teraz jeżdżą na wszystkie mecze, dalej będą to robić. W ekstraklasie mecze transmitowane są w telewizji, a kibice i tak pokazują się na obcych stadionach w dużych liczbach. U nas obraz nie będzie ogólnodostępny dla każdego w domu. Trzeba będzie przyjść i zapłacić za bilet. Zawsze będzie można mówić, że liczba gości to 200, z czego 150 w kawiarence klubowej. Chociaż to chyba nie przejdzie w światku kibiców - żartuje sobie Wąsiak.
Oprócz biletów, w klubie liczą na zyski od reklamodawców. - To nie jest taka tania zabawa. Dlatego chcielibyśmy zaprosić do tego przedsięwzięcia firmy, gdyż jest możliwość wplecenia w transmisję reklam - kończy.
Polecane
II liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?