Nieciecza - Radzionków 1-0. Trzecia porażka z rzędu "Cidrów"
10.04.2011
Gospodarze już chwilę po pierwszym gwizdku sędziego mogli objąć prowadzenie. Obok bramki mocno uderzał Dariusz Pawlusiński. W pierwszych fragmentach gry gracze Niecieczy mieli zdecydowaną przewagę. Radzionkowianie z rzadka zagrażali bramce Macieja Budki.
Zawodnicy Ruchu nastawili się na grę z kontry. W pierwszej połowie największe szanse na zdobycie gola dla "Cidrów" miał Miłosz Przybecki. Młody pomocnik potężnie uderzył zza pola karnego, jednak bramkarz zdołał wybić piłkę nad bramkę.
Druga połowa miała podobny przebieg jak pierwsza część gry. Z tą różnicą, że gospodarzom udało się raz pokonać Łukasza Skorupskiego. Wypożyczonego z Górnika Zabrze bramkarza pokonał Łukasz Cichos, który skutecznie wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego.
Szansę na wyrównanie kilka minut przed końcem spotkania miał Dawid Jarka. Strzał napastnika, który na boisko wszedł w drugiej połowie, tuż przed bramką wybił Jan Cios.
Zawodnicy Ruchu nastawili się na grę z kontry. W pierwszej połowie największe szanse na zdobycie gola dla "Cidrów" miał Miłosz Przybecki. Młody pomocnik potężnie uderzył zza pola karnego, jednak bramkarz zdołał wybić piłkę nad bramkę.
Druga połowa miała podobny przebieg jak pierwsza część gry. Z tą różnicą, że gospodarzom udało się raz pokonać Łukasza Skorupskiego. Wypożyczonego z Górnika Zabrze bramkarza pokonał Łukasz Cichos, który skutecznie wykończył dośrodkowanie z rzutu rożnego.
Szansę na wyrównanie kilka minut przed końcem spotkania miał Dawid Jarka. Strzał napastnika, który na boisko wszedł w drugiej połowie, tuż przed bramką wybił Jan Cios.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?