Nie tracą nadziei
09.04.2009
W Zabrzu od początku nie ukrywano tego, że drużyna ma za zadanie zająć czołowe miejsce i przystąpić do decydującej fazy z jak najwyższej pozycji. MKKS uplasował się jednak dopiero czwartą pozycję, ostatnią premiowaną udziałem w play-off, i już na samym starcie przyjdzie im się zmierzyć ze Startem Lublin. - Niestety, powtórzyła nam się końcówka poprzedniego sezonu, gdy gorsza dyspozycja w ostatnich spotkaniach spowodowała, że nie awansowaliśmy do czołowej czwórki. Tym razem tak dramatycznie nie było, ale już na starcie czeka nas ciężka przeprawa z głównym faworytem do awansu - wyjaśnia Dawid Weiss, obrońca MKKS-u. Rywalizacja będzie się toczyć do dwóch wygranych spotkań.
Choć ekipa Mariusza Niedbalskiego w rundzie zasadniczej dwukrotnie uległa lublinianom, to jednak w Zabrzu wierzą, że uda się pokonać tą przeszkodę. - Nie mamy nic do stracenia. Nie czujemy się gorsi i jeśli zagramy uważnie to na pewno jesteśmy w stanie ich pokonać - mówi 21-letni zawodnik. W przypadku pokonania Startu, MKKS czekają mecze ze zwycięzcą pojedynku UMKS Kielce - Basket Kraków. Do I ligi awansuje tylko jeden zespół.
Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w Opolu. Miejscowy AZS przez długi czas zajmował drugą pozycję w tabeli. Jednak słabsza dyspozycja w końcówce i nieoczekiwanie przegrane w Kłodzku i u siebie z AZS-em Poznań spowodowała, że drużyna Tomasza Wilczka ukończyła rozgrywki na trzeciej pozycji. W pierwszej rundzie play-off przyjdzie więc zatem zmierzyć się opolanom z AZS-em Radex Szczecin. W przypadku wygrania tej serii, "Akademicy" o awans do I ligi, zmierzą się ze zwycięzcą pary Spójnia Stargard Szczeciński - Tarnovia Tarnowo Podgórne.
Szeregi II-ligowców opuszcza jeden zespół z naszego regionu. W grupie C na miejscu spadkowym rozgrywki zakończyli koszykarze z Żor. Ekipa Ksawerego Fojcika po dwuletnim pobycie na parkietach tej klasy rozgrywkowej spada więc do III ligi. Hawajskie Koszule choć o utrzymanie walczyły prawie do samego końca to jednak, w przedostatniej serii spotkań przegrały decydujący mecz w Radomiu.
Choć ekipa Mariusza Niedbalskiego w rundzie zasadniczej dwukrotnie uległa lublinianom, to jednak w Zabrzu wierzą, że uda się pokonać tą przeszkodę. - Nie mamy nic do stracenia. Nie czujemy się gorsi i jeśli zagramy uważnie to na pewno jesteśmy w stanie ich pokonać - mówi 21-letni zawodnik. W przypadku pokonania Startu, MKKS czekają mecze ze zwycięzcą pojedynku UMKS Kielce - Basket Kraków. Do I ligi awansuje tylko jeden zespół.
Z podobną sytuacją mieliśmy do czynienia w Opolu. Miejscowy AZS przez długi czas zajmował drugą pozycję w tabeli. Jednak słabsza dyspozycja w końcówce i nieoczekiwanie przegrane w Kłodzku i u siebie z AZS-em Poznań spowodowała, że drużyna Tomasza Wilczka ukończyła rozgrywki na trzeciej pozycji. W pierwszej rundzie play-off przyjdzie więc zatem zmierzyć się opolanom z AZS-em Radex Szczecin. W przypadku wygrania tej serii, "Akademicy" o awans do I ligi, zmierzą się ze zwycięzcą pary Spójnia Stargard Szczeciński - Tarnovia Tarnowo Podgórne.
Szeregi II-ligowców opuszcza jeden zespół z naszego regionu. W grupie C na miejscu spadkowym rozgrywki zakończyli koszykarze z Żor. Ekipa Ksawerego Fojcika po dwuletnim pobycie na parkietach tej klasy rozgrywkowej spada więc do III ligi. Hawajskie Koszule choć o utrzymanie walczyły prawie do samego końca to jednak, w przedostatniej serii spotkań przegrały decydujący mecz w Radomiu.
Polecane
Koszykówka
Przeczytaj również
02.12.2014
02.12.2014
Dzieciaki dostały pluszaki!
02.12.2014
02.12.2014
Radwan dołącza do Mingo
28.11.2014
28.11.2014
Misie na boisku!