Nataliya Trafimava odchodzi z Uteksu. Magdalena Radwan również?

01.06.2009
To już praktycznie przesądzone. Z Rybnikiem żegna się Nataliya Trafimava i najprawdopodobniej Magdalena Radwan. Trwają negocjacje z Aleksandrą Chomać.
- Istnieje jeszcze jakaś szansa, że Trafimava u nas zostanie. Powiedzmy sobie szczerze, że to jednak mało realne - przyznaje szkoleniowiec ROW-u, Mirosław Orczyk.

Trener Uteksu w następnym sezonie będzie miał całkowicie odmieniony skład. Kolejną koszykarką, która raczej opuści klub z Rybnika będzie Magdalena Radwan. - Niestety, niebezpieczeństwo, że się rozstaniemy, jest naprawdę duże - zdradza opiekun rybniczanek.

Bieżący tydzień ma być dla naszego "rodzynka” w koszykarskiej elicie przełomowy. Mają się wyjaśnić przede wszystkim kwestie budżetowe. Klub od kilku miesięcy boryka się ze sporymi problemami finansowymi i w dalszym ciągu zalega z wypłatami swoim zawodniczkom za minione rozgrywki. - Dlatego nie jest nam łatwo rozmawiać o nowych kontraktach. Jeśli ktoś podbija cenę, to trudno z nim rywalizować - tłumaczy Orczyk, dla którego w dalszym ciągu celem numer jeden jest zatrzymanie w drużynie Aleksandry Chomać.

Rozmowy z jej agentem nie należą do najłatwiejszych. Tym bardziej, że to jedna z najlepszych koszykarek naszej ligi na pozycji środkowej i wiele klubów widziałoby ją u siebie. - Negocjacje będą jeszcze trochę trwały. Na dziś, szanse przedłużenia umowy z Olą wynoszą 50 na 50 - ocenia trener Uteksu.

Pierwsze ważne decyzje w sprawie zakontraktowania nowych zawodniczek, które będą reprezentowały ROW w przyszłym sezonie, mają zapaść w tym tygodniu. Działacze z Rybnika zdają sobie sprawę, że to już ostatni dzwonek.
autor: Sebastian Skierski

Przeczytaj również