Najbliższe pół roku w Radzionkowie widzi w superlatywach
05.02.2012
Jak widzi swoją najbliższą przyszłość? - Naprawdę w samych superlatywach. Myślę, że będzie to przełomowe pół roku dla mnie. Warunki do tego są w tym klubie świetne. Mam coś do udowodnienia. Chciałbym jak najwięcej grać, a za pół roku wrócić do ekstraklasy - mówi Baran, który zdążył już w elicie zadebiutować. Ale była to surowa lekcja.
- O tak, zdecydowanie była to bardzo surowa lekcja dla mnie. Trafiłem na okres, w którym Jagiellonii nie szło najlepiej, by nie powiedzieć, że szło źle. I ja się do tego, można powiedzieć, dostosowałem. Właśnie to miałem na myśli mówiąc, że mam tu coś do udowodnienia. Chcę pokazać, że to był przypadek. Na pewno stać mnie na zdecydowanie lepszą grę, i mam zamiar w Radzionkowie to pokazać - podkreśla.
Dobrą markę w barwach "Cidrów" wyrobił sobie inny młody bramkarz - Łukasz Skorupski z Górnika Zabrze. Dziś gra w ekstraklasie. - Oczywiście, że chciałbym powtórzyć tę historię. Ale Łukasz Skorupski, to Łukasz Skorupski. Ja jestem zaś Krzysztof Baran. Nie chciałbym być do nikogo porównywanym. Każdy idzie swoją drogą - wskazuje nabytek Ruchu.
W dodatku nikt miejsca w bramce nie da mu za darmo. Konkurentem będzie Seweryn Kiełpin, który nie ma za sobą udanej rundy w barwach Polonii Bytom.
- Seweryn ma coś do udowodnia, ja także. Seweryn ma swoje problemy, ja mam swoje. Jeden na drugiego nie będzie patrzył. Każdy chce grać i być tym pierwszym. Wybierze trener - dodaje Baran w rozmowie z oficjalnym serwisem Ruchu Radzionków.
- O tak, zdecydowanie była to bardzo surowa lekcja dla mnie. Trafiłem na okres, w którym Jagiellonii nie szło najlepiej, by nie powiedzieć, że szło źle. I ja się do tego, można powiedzieć, dostosowałem. Właśnie to miałem na myśli mówiąc, że mam tu coś do udowodnienia. Chcę pokazać, że to był przypadek. Na pewno stać mnie na zdecydowanie lepszą grę, i mam zamiar w Radzionkowie to pokazać - podkreśla.
Dobrą markę w barwach "Cidrów" wyrobił sobie inny młody bramkarz - Łukasz Skorupski z Górnika Zabrze. Dziś gra w ekstraklasie. - Oczywiście, że chciałbym powtórzyć tę historię. Ale Łukasz Skorupski, to Łukasz Skorupski. Ja jestem zaś Krzysztof Baran. Nie chciałbym być do nikogo porównywanym. Każdy idzie swoją drogą - wskazuje nabytek Ruchu.
W dodatku nikt miejsca w bramce nie da mu za darmo. Konkurentem będzie Seweryn Kiełpin, który nie ma za sobą udanej rundy w barwach Polonii Bytom.
- Seweryn ma coś do udowodnia, ja także. Seweryn ma swoje problemy, ja mam swoje. Jeden na drugiego nie będzie patrzył. Każdy chce grać i być tym pierwszym. Wybierze trener - dodaje Baran w rozmowie z oficjalnym serwisem Ruchu Radzionków.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?