"Mózg" Ruchu Radzionków kontuzjowany. Kto go zastąpi?

08.10.2009
Dwaj najważniejsi piłkarze Ruchu Radzionków, Jacek Wiśniewski i Adam Kompała, nie wystąpią w najbliższym spotkaniu. - Mnie to nie cieszy - zaskakuje Tomasz Stranc, który może zastąpić tego drugiego.
Wychowanek Czarnych Sosnowiec dotąd znajdował się w cieniu. Dosłownie, bowiem najczęściej skazany był na ławkę rezerwowych. Jak sam mówił, na "wygryzienie" ze składu Kompały nie ma szans. Sporadycznie występował też na - mniej lubianych przezeń - skrzydłach. Z czasem jednak i to stało się niemożliwe, z powodu kontuzji. Teraz los się odwrócił, bo urazu nabawił się kapitan i reżyser gry w zespole z Radzionkowa.

- Ale to wcale nie oznacza, że ja go zastąpię. Jestem tylko jedną z alternatyw - skromnie odpowiada pomocnik. Trudno jednak przypuszczać, by wracający do wysokiej dyspozycji (bramka w ostatnim meczu drugiej drużyny) "Tonio" nie otrzymał szansy. A wtedy... - Rzeczywiście będzie okazja do udowodnienia, że rezerwowi też mogą świadczyć o sile drużyny - wskazuje 24-latek. Tyle że znanego z mocno ambitnej postawy Stranca wcale nie cieszy taka sposobność. - Wiem, że jeśli "Kompi" byłby zdrowy, to on by grał. Dlatego jakoś specjalnie się nie cieszę, że mogę dostać szansę na grę w takich okolicznościach. Jeśli jednak wyjdę na boisko, będę chciał się przypomnieć kibicom - podkreśla.

Inna sprawa, że zawodnik, który zastąpi dowódcę "Cidrów", będzie się musiał zmierzyć z jego legendą. - Co może nie być prostym zadaniem. Jego brak w szczególności będzie dla nas widoczny. Wiadomo, to mózg zespołu. Potrafi przytrzymać piłkę, znakomicie podać, wszystko widzi - przyznaje Marcin Dziewulski, który po raz pierwszy od dawna nie stworzy z byłym królem strzelców ekstraklasy duetu w środku pola. - Tomek jest gotów do gry. Jestem przekonany, że sobie poradzi - zaznacza jednak "Dziewul".

Przypomnijmy, że ze Ślęzą Wrocław nie zagra również Jacek Wiśniewski. Najbardziej doświadczony defensor Ruchu musi pauzować za nadmiar żółtych kartek.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również