"Mój ojciec pracuje w kopalni, w której zginęło ostatnio 20 górników"

19.09.2009
- Żartujemy, że z racji swojego jubileuszu trener Rafał Górak będzie nam musiał postawić po symbolicznym piwie - uśmiecha się Seweryn Kiełpin. Jego Ruch Radzionków mierzy się z Rakowem Częstochowa.
- Gdyby to ode mnie zależało, odwołałbym weekendowe mecze - przyznaje Seweryn Kiełpin. Dlaczego? - Mój ojciec pracuje w kopalni na Słowacji, w której dwa miesiące temu zginęło 20 górników. Szczęśliwie się stało, że on akurat był wtedy na urlopie w Polsce - wyjaśnia 22-letni bramkarz "Cidrów" i nie kryje, że wczorajsza tragedia w Rudzie Śląskiej cały czas "siedzi" mu w głowie. Drugą rzeczą, o której myślą piłkarze Ruchu, jest jubileusz ich szkoleniowca. Przypomnijmy, dla Rafała Góraka będzie do setny mecz w roli opiekuna zespołu.

Jeszcze wczoraj sam zainteresowany nie był przekonany, czy ktoś o jego małym święcie pamięta. - Nie wiem, czy chłopcy aż tak bardzo interesują się statystyką - uśmiechał się Górak. I może tylko żałować, że w swoich piłkarzy zwątpił. - Żartowaliśmy nawet ostatnio, że trener będzie nam musiał postawić po symbolicznym piwie - zawodnik Ruchu mruży oko. - Trzy punkty na trudnym terenie byłyby idealnym prezentem - dodaje. A w kontekście wyniku najważniejszym może okazać się pojedynek golkiperów, notabene byłych graczy Górnika Zabrze.

- Tomasz Laskowski znajdował się w starszej grupie, ale i tak zdarzyło się nam odbyć kilka wspólnych treningów - wspomina Kiełpin, choć to właśnie on, mimo że młodszy, będzie jutro poważniejszym kandydatem do triumfu. - Przyjdzie się nam zmierzyć z zespołem klasowym, ale nie mamy z tego powodu nawet cienia obaw. W końcu my też, tak jak goście, mierzymy w czołowe miejsca - podkreśla Laskowski. Więcej do wygrania ma chyba jednak Ruch.

Wszystko za sprawą bezpośredniego starcia, jakie stanie się udziałem goniących radzionkowian drużyn z Bydgoszczy i Polkowic. - Remis Zawiszy z Górnikiem i nasze trzy punkty w Częstochowie... Fajny scenariusz - dopowiada z uśmiechem Kiełpin.

W pozostałych spotkaniach naszych drużyn nękany absencjami GKS Tychy zmierzy się u siebie z Miedzią Legnica, Zagłębie Sosnowiec powalczy na boisku Nielby Wągrowiec, a GKS Jastrzębie - to już w grupie wschodniej - o pierwsze w tym sezonie domowe zwycięstwo postara się w potyczce z OKS-em 1945 Olsztyn.

Program kolejki

Grupa zachodnia

sobota
16:00 GKS Tychy - Miedź Legnica
16:00 Nielba Wągrowiec - Lechia Zielona Góra
16:00 Polonia Słubice - Bałtyk Gdynia
16:00 Elana Toruń - Olimpia Grudziądz
16:00 Czarni Żagań - Unia Janikowo
16:00 Ślęza Wrocław - Tur Turek
19:00 Zawisza Bydgoszcz - Górnik Polkowice

niedziela
15:00 Jarota Jarocin - Zagłębie Sosnowiec
16:00 Raków Częstochowa - Ruch Radzionków

Grupa wschodnia

sobota
16:00 Przebój Wolbrom - Ruch Wysokie Mazowieckie
16:00 Concordia Piotrków Trybunalski - Okocimski KS Brzesko
16:00 Sokół Aleksandrów Łódzki - Wigry Suwałki
16:00 Jeziorak Iława - Olimpia Elbląg
17:00 Pelikan Łowicz - Hetman Zamość
17:00 Start Otwock - Resovia
19:00 Stal Rzeszów - Świt Nowy Dwór Mazowiecki
19:30 GKS Jastrzębie - OKS 1945 Olsztyn

niedziela
15:00 Kolejarz Stróże - LKS Nieciecza
autor: Krzysztof Dębowski, Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również