MKS Dąbrowa odrzucił propozycję gry w ekstralidze. Dlaczego?

30.06.2011
Na parkiecie przegrali walkę o awans do Tauron Basket Ligi. Zarząd Polskiej Ligi Koszykówki zaproponował jednak MKS-owi udział w tych rozgrywkach. Trzeba było zapłacić za to 100 tysięcy złotych...
To preferencyjna cena, bo "dzika karta" wedle normalnej stawki kosztuje czterokrotnie więcej. Nad tą ofertą długo się w Dąbrowie Górniczej zastanawiano. W końcu z niej nie skorzystano.

- Z wykupem "dzikiej karty" nie mielibyśmy żadnego problemu. Nas jednak nie interesuje jednorazowa przygoda, a nie mieliśmy gwarancji zbudowania dobrego zespołu, który nie miałby problemu z zapewnieniem sobie utrzymania. Inna sprawa, że w ciągi kilku godzin od decyzji zarządu otrzymaliśmy dziesiątki telefonów od agentów wolnych koszykarzy - zdradził trener Wojciech Wieczorek.

Klub liczył na dodatkowe wsparcie miasta. Ostateczna decyzja była spowodowana faktem, iż takiej deklaracji z magistratu nie otrzymał.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również