Mickiewicz - AZS AWF 58-70. Ciężka przeprawa "Akademików"
04.09.2009
Trener AZS-u AWF-u, Mirosław Stawowski, mając w perspektywie sobotni mecz z Big Starem postanowił w potyczce z Mickiewiczem dać odpocząć swoim najbardziej doświadczonym zawodnikom, czyli Tomaszom: Koczwarze i Milewskiemu. Niewiele brakowało, a mógłby się na tym przejechać. - Tłumaczyłem w szatni, że nie możemy odpuszczać. Widać był jednak, że nie wszyscy wzięli sobie te słowa do serca - rozkładał ręce trener "Akademików".
Spotkanie to było szczególnym meczem dla Barycza, który jeszcze w poprzednim sezonie grał właśnie w AZS-ie AWF-ie. I to właśnie nowy podkoszowy Mickiewicza starał się najmocniej, by faworyzowani gospodarze nie mieli zbyt łatwej przeprawy. - Mecze derbowe traktuje się szczególnie i to było bardzo dobrze widoczne. Zagraliśmy lepiej niż dzień wcześniej - podkreślał Tomasz Oczadły, trener beniaminka II ligi. I pewnie "Akademicy" mieliby spore problemy z odniesieniem zwycięstwa, gdyby nie bracia Dziembowie. To oni swoją postawą w obronie mocno uprzykrzali życie Jankowskiemu, przez co ataki jego drużyny z każdą kolejną minutą traciły na impecie.
Spotkanie to było szczególnym meczem dla Barycza, który jeszcze w poprzednim sezonie grał właśnie w AZS-ie AWF-ie. I to właśnie nowy podkoszowy Mickiewicza starał się najmocniej, by faworyzowani gospodarze nie mieli zbyt łatwej przeprawy. - Mecze derbowe traktuje się szczególnie i to było bardzo dobrze widoczne. Zagraliśmy lepiej niż dzień wcześniej - podkreślał Tomasz Oczadły, trener beniaminka II ligi. I pewnie "Akademicy" mieliby spore problemy z odniesieniem zwycięstwa, gdyby nie bracia Dziembowie. To oni swoją postawą w obronie mocno uprzykrzali życie Jankowskiemu, przez co ataki jego drużyny z każdą kolejną minutą traciły na impecie.
Polecane
Koszykówka
Przeczytaj również
02.12.2014
02.12.2014
Dzieciaki dostały pluszaki!
02.12.2014
02.12.2014
Radwan dołącza do Mingo
28.11.2014
28.11.2014
Misie na boisku!