Mecz z Flotą będzie ostatnim dla drużyny "Cidrów"?

27.05.2012
Wszystko wskazuje na to, że wyjazdowe spotkanie Ruchu Radzionków będzie nie tylko ostatnim meczem „Cidrów” w tym sezonie, ale przede wszystkim ostatnim tej drużyny w obecnym kształcie…

- Z tego co się orientuję - trzeba się liczyć z tym, że Ruch Radzionków do przyszłego sezonu przystąpi w zupełnie innym składzie… Chłopcy bez problemu znajdą pracodawców w klubach o nieco stabilniejszej sytuacji finansowej i nie ma się także co łudzić, że w Radzionkowie zostaną zawodnicy wypożyczeni z innych klubów - powiedział ostatnio w rozmowie z naszym portalem Łukasz Mazur, były działacz Ruchu.

Ci, którzy w Radzionkowie przebywają jedynie na transferze czasowym, stanowią pokaźną grupę. Piłkarzy wypożyczonych z innych klubów jest dziesięciu i większość z nich w przekroju całego sezonu prezentowała się bardzo solidnie:
Krzysztof Baran - Jagiellonia Białystok,
Sebastian Radzio - Widzew Łódź,
Emil Wrażeń - Widzew Łódź,
Krzysztof Danielewicz - Zagłębie Lubin,
Marcin Biernat - Cracovia Kraków,
Mateusz Lebek - Górnik Zabrze,
Idrissa Cissé - LZS Piotrówka,
Michał Nalepa - Wisła Kraków,
Rafał Otwinowski - Górnik Zabrze,
Bartosz Kopacz - Górnik Zabrze.

Natomiast ci, którzy się wypromowali swoją grą w obecnym sezonie, a o których Mazur powiedział, że „bez problemu znajdą nowych pracodawców” to przede wszystkim: Seweryn Kiełpin, Marcin Kowalski, Marcin Trzcionka, Adam Giesa, Piotr Łopuch, Wojciech Mróz czy Łukasz Tumicz. Można się spodziewać, że wymienionych wyżej piłkarzy nie ujrzymy broniących radzionkowskich barw w przyszłym sezonie.

Kolejnym problemem „Cidrów” jest duże prawdopodobieństwo, że klub opuści ten, który stworzył tą drużynę i spoił ją w trudnych momentach. Mowa oczywiście o trenerze Arturze Skowronku, który nawet nie ukrywa, że ma ofertę z klubu ekstraklasy (Lechia Gdańsk), a o którym wczoraj napisano, że nieoficjalnie zdążył się już pożegnać ze swoimi piłkarzami podczas kameralnego grilla.

Ostatnią, a może najpoważniejszą kwestią są trudności organizacyjne „Cidrów”, które mogą doprowadzić do tego, że Ruch w ogóle nie wystartuje w przyszłym sezonie w rozgrywkach I ligi. Prezes „Cidrów”, Tomasz Baran, w rozmowie z naszym portalem zapowiedział jednak, że zrobi dosłownie wszystko, aby Ruch w przyszłym sezonie grał na zapleczu ekstraklasy. - Nie zostałem tego nauczony w domu, ale będę żebrał, jeśli taka będzie potrzeba - zapowiada Tomasz Baran.

Flota Świnoujście - Ruch Radzionków

Niedziela, 17:00

źródło: SportSlaski.pl

Przeczytaj również