Marcin Radzewicz: Powrót do Bytomia? Zdecydowanie udany!
Po spotkaniu piłkarz długo przybijał sobie piątki ze znajomymi zawodnikami, a także składał swoim kolegom świąteczne życzenia. - Ruch to naprawdę dobra ekipa z charakterem. Są tu dobrzy piłkarze, grają nieźle w piłkę, dużo biegają, więc nieco obawialiśmy się tego spotkania. Tym bardziej, że u siebie z nimi przegraliśmy, a i w samym Radzionkowie parę solidnych ekip straciło punkty - opowiadał po meczu "Radza".
Piłkarz z powrotu do miasta, w którym spędził parę dobrych lat, grając w barwach Polonii, uważał więc za bardzo udany. - Zdecydowanie, wyjeżdżam stąd z uśmiechem na ustach. Jesteśmy bardzo zadowoleni ze zwycięstwa tutaj, na tym trudnym terenie. Trzy punkty, które podnieśliśmy z tego boiska sprawiają, że wciąż liczymy się w walce o awans do ekstraklasy. Dlatego droga z Bytomia, przez całą Polskę, do Gdyni, będzie bardzo przyjemna - uśmiechał się skrzydłowy.