Marcin Dymkowski wraca na Śląsk. Ma wzmocnić Radzionków...

09.07.2012
Ruch Radzionków w sparingu z Miedzią Legnica przetestował liczną grupę zawodników. Kadrę zespołu musi wszak zbudować od nowa. Zbigniew Smółka wytypował pierwsze nazwiska, które powinny zostać.
Działacze Ruchu otrzymali od szkoleniowca sugestię, by negocjować warunki kontraktów z trzema zawodnikami. Każdego z nich Zbigniew Smółka prowadził w przeszłości.

I tak z Piotrem Galusiem współpracował w Polonii/Sparta Świdnica i Czarnych Żagań. Z kolei Marcin Dymkowski i Krzysztof Kaczmarek to byli zawodnicy MKS-u Kluczbork, klubu, w którym pracował Smółka. Śląskim kibicom nie trzeba przedstawiać Dymkowskiego. Piłkarz ten swego czasu z powodzeniem grał w Odrze Wodzisław, co zaowocowało przenosinami do Lecha Poznań.

- Poza wspomnianą trójką paru z testowanych w sobotę graczy zostanie z nami jeszcze do kolejnego sparingu - oznajmia trener Smółka. Nie znajdzie się raczej w tym gronie Michał Filipowicz, który kiedyś dobrze spisywał się w Odrze Opole i Zagłębiu Sosnowiec, zaś ostatnio szukał szczęścia we Francji.

Kolejni zawodnicy mają dojechać na testy do Radzionkowa we wtorek.

Dodajmy, że Ruch uprawnić do gry będzie mógł nowych zawodników dopiero po odwieszeniu zakazu transferów. Prezes klubu Tomasz Baran zamierza na ten temat rozmawiać z prezesem Śląskiego Związku Piłki Nożnej - Rudolfem Bugdołem.
źródło: SportSlaski.pl / SPORT

Przeczytaj również