Lider z wiceliderem w Radzionkowie

15.08.2009
Dzisiejszy mecz Ruchu Radzionków z Górnikiem Polkowice będzie hitem 4. kolejki w II lidze grupy zachodniej. Ale "Cidry" o tym, że to mecz na szczycie, nawet nie chcą słyszeć.
Górnik Polkowice to - podobnie jak Ruch - kandydat do awansu. W jego składzie znajduje się równie dużo zawodników, którzy swego czasu biegali po boiskach ekstraklasy. Porównań jest więcej, bo oprócz górniczych tradycji, oba kluby łączy... krótki pobyt w najwyższej - wówczas jeszcze I - lidze. I co ciekawe, jedni i drudzy odbijają się teraz od dna (którym były występy w IV lidze) po kilku chudych latach (Górnik został zdegradowany za udział w aferze korupcyjnej).

- W Polkowicach mamy mieszankę rutyny z młodością, czyli tak jak w Radzionkowie. Ale u nas nie ma takiego "ciśnienia" na awans jak tam - porównuje oba zespoły Paweł Żmudziński, obecnie reprezentujący barwy właśnie Górnika z Polkowic, a na Śląsku znany z występów w Podbeskidziu. - Marcin Kocur ma kontuzję i nie zagra? A szkoda! Znamy się właśnie z Bielska-Białej - dopytuje się o stare znajomości 31-letni pomocnik.

Absencja Kocura w dzisiejszym spotkaniu nie jest jedyną. Z bólem w stopie zmaga się Paweł Giel. Nie wiadomo natomiast, czy zdrowy już Adrian Mielec zdoła nadrobić braki spowodowane długą przerwą. Ale dla niego ta pauza nie była aż tak dokuczliwa. Cierpienie z powodu kontuzji osłodziły mu... narodziny dziecka. - Czy Adi zagra, czy nie, jeśli zdobędziemy bramkę, "kołyska" będzie na pewno - zapowiada wykonanie charakterystycznego gestu Michał Zioło.

A co zrobić, żeby zdobyć bramkę? - Gramy swoje! Chodzi właśnie o to, żeby się nie napalać, że to mecz na szczycie - tłumaczy Zioło. - W poprzednich sezonach takie spotkania nie wychodziły nam zbyt dobrze, więc potyczkę z Górnikiem traktujemy jak zwykły mecz. Nawet nie było czasu na żadne analizy, bo teraz gramy co trzy dni - wyjaśnia obrońca, który ostro rywalizuje o miejsce w składzie z Dawidem Domańskim.

- Ja jednak skład Polkowic sobie przejrzałem. Wiem, że jest tam dziewięciu zawodników z przeszłością w ekstraklasie czy I lidze - wyznaje "Ziółko". - W tym mój kolega Michał Mróz. Chodziliśmy razem do szkoły. Muszę się go tylko zapytać, dlaczego gra w obronie, skoro w Gwarku Zabrze zawsze był od zdobywania bramek - uśmiecha się Zioło.

W pozostałych meczach drużyn z naszego regionu, w grupie zachodniej Raków Częstochowa zagra w Zielonej Górze z tamtejszą Lechią, GKS Tychy podejmie u siebie Polonię Słubice, a Zagłębie Sosnowiec zmierzy się w Legnicy z miejscową Miedzią. Na froncie wschodnim GKS Jastrzębie na własnym terenie spotka się ze Startem Otwock.

Program kolejki

Grupa zachodnia

sobota
16:00 Lechia Zielona Góra - Raków Częstochowa
16:00 GKS Tychy - Polonia Słubice
17:00 Czarni Żagań - Elana Toruń
17:00 Tur Turek - Jarota Jarocin
17:00 Unia Janikowo - Nielba Wągrowiec
17:00 Miedź Legnica - Zagłębie Sosnowiec
17:00 Ruch Radzionków - Górnik Polkowice
17:30 Bałtyk Gdynia - Olimpia Grudziądz
19:00 Zawisza Bydgoszcz - Ślęza Wrocław

Grupa wschodnia

sobota
17:00 Hetman Zamość - Stal Rzeszów
17:00 Sokół Aleksandrów Łódzki - Jeziorak Iława
17:00 Concordia Piotrków Trybunalski - Kolejarz Stróże
17:00 OKS 1945 Olsztyn - Ruch Wysokie Mazowieckie
17:00 Resovia - Olimpia Elbląg
20:00 Świt Nowy Dwór Mazowiecki - LKS Nieciecza

niedziela
17:00 Okocimski KS Brzesko - Przebój Wolbrom
18:00 Wigry Suwałki - Pelikan Łowicz
19:00 GKS Jastrzębie - Start Otwock
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również