Koszykarki Uteksu ROW Rybnik narzekają na parkiet w Pawłowicach

03.11.2009
- Złej baletnicy przeszkadza i rąbek spódnicy. Zespoły, które do nas przyjeżdżają, nigdy w Pawłowicach nie grały, a im rzuty wpadają - mówi Monika Sibora, zawodniczka Uteksu ROW Rybnik.
Z powodu remontu hali w Rybniku - Boguszowicach koszykarki Uteksu zmuszone są trenować i grać w Pawłowicach. Zajęcia odbywają się tylko raz dziennie, a zawodniczki narzekają na zbyt śliski parkiet. - Hala mi się podoba. Jest jasna i przyjemna., kosze są wręcz świetne. Ale mamy problem z parkietem. Jest zbyt śliski, bo - zgodnie z wytycznymi wykonawcy - froteruje się go zamiast myć. Pierwszy raz o czymś takim słyszę - mówi Monika Sibora, rozgrywająca zespołu.

Inna sprawa, że... - Złej baletnicy przeszkadza i rąbek spódnicy. Zespoły, które do nas przyjeżdżają, nigdy w Pawłowicach nie grały, a im rzuty wpadają - dodaje.
źródło: SPORT/SportSlaski.pl

Przeczytaj również