Kolejne urazy u "Cidrów"

02.08.2009
Marcin Kocur dołączył do licznego grona kontuzjowanych graczy Ruchu Radzionków.
Kibice Ruchu mieli prawo się zdziwić, gdy wczoraj nie tylko w pierwszym składzie, ale nawet na ławce rezerwowych nie zobaczyli Marcina Kocura. Ów piłkarz był przecież najlepszym aktorem zeszłotygodniowego starcia w Zielonej Górze. - Podczas piątkowego treningu Marcina "pociągnął" mięsień dwugłowy - tłumaczy Rafał Górak. - Nie chcieliśmy ryzykować groźniejszego urazu. Czekamy na wynik jutrzejszego badania USG - dodaje trener "Cidrów".

Problemy ze zdrowiem ma również Tomasz Stranc. Filigranowemu pomocnikowi doskwiera kontuzja przywodziciela. Na następny ligowy mecz - z Olimpią Grudziądz - raczej nie zdoła się wykurować. Co innego Dawid Bober i Paweł Giel. Pierwszy znalazł się już w kadrze na spotkanie z Bałtykiem Gdynia, drugi właśnie wraca do normalnych treningów z resztą zespołu.
autor: Kamil Kwaśniewski

Przeczytaj również