"Jestem pewien, że w lidze też zachowa zimną krew"

11.03.2012
Ruch Radzionków rozegrał w sobotę ostatni sparing przed wznowieniem rozgrywek I ligi. Trener "Cidrów" po spotkaniu z Rakowem chwalił swojego nowego napastnika, Idrissa Cisse, który strzelił dwa gole.

Senegalczyk świetnie wszedł w mecz z Rakowem. W ciągu 60 sekund dwukrotnie zdołał dojść do sytuacji sam na sam z golkiperem częstochowian i pokonać go pewnymi strzałami. -  Bardzo się cieszę, że Cisse się odblokował i strzelił te bramki, bo już we wcześniejszych sparingach miał swoje sytuacje. Był dziś bardzo pewny i z zimną krwią potrafił wykorzystać swoje sytuacje. Jestem przekonany, że będzie w stanie to samo czynić w lidze. Po to zresztą został tutaj ściągnięty - uśmiechał się Artur Skowronek.

Szkoleniowiec "Cidrów" nie miał jednak tylko i wyłącznie powodów do zadowolenia po meczu. Trener Skowronek martwił się przede wszystkim dwiema sprawami. - Żałuję odnowionej kontuzji Wojciecha Mroza oraz straconej bramki. Wiem, że stałe fragmenty gry to mocna strona naszego najbliższego rywala. W lidze takiego gola stracić nie możemy.

źródło: ruchradzionkow.com, sportslaski

Przeczytaj również