Jacek Wiśniewski na liście życzeń Marka Motyki i nie tylko

17.12.2010
Jacek Wiśniewski, obrońca Ruchu Radzionków, znalazł się w kręgu zainteresowania beniaminków I ligi, Kolejarza Stróże, gdzie trenerem jest stary znajomy "Wiśni" - Marek Motyka, i Niecieczy.
Jak informowaliśmy, pewna grupa (nie wszyscy) zawodników Ruchu Radzionków otrzymała wczoraj część zaległych pieniędzy. - Ale takie sumy raczej nikogo w klubie nie zatrzymają. To tylko mała część zaległości, kilka złotych na święta. Jeszcze daleko do tego, aby było optymistycznie. To raczej dobry prognostyk, jakiś promyk nadziei na to, że skład się utrzyma. Aby tak się stało, te środki muszą być znacznie większe - komentował na gorąco Tomasz Foszmańczyk, pomocnik radzionkowian.

Innymi słowy, mimo wczorajszych przelewów na konta piłkarzy, ich nastroje jakoś specjalnie się nie poprawiły. Skorzystać chcą z tego rywale. Przykładowo, Jacek Wiśniewski zajmuje wysokie miejsce na liście życzeń Kolejarza Stróże, a bardziej konkretnie - trenera Marka Motyki. Panowie znają się świetnie jeszcze z czasów współpracy w zabrzańskim Górniku.

Kolejarz nie jest jednak jedynym zainteresowanym. "Wiśnię" chętnie widziałby u siebie też Mirosław Hajdo, szkoleniowiec Niecieczy, innego z beniaminków zaplecza ekstraklasy.
autor: KAM

Przeczytaj również