Inne spojrzenie prezesa
18.01.2009
Zdaniem Andrzeja Kobiałki, trenera zabrzan, drużyna prezentuje poziom, który pozwala myśleć o poprawieniu 4. miejsca po rundzie jesiennej, a więc o włączeniu się do walki o awans do II ligi. Jednak im wyższe aspiracje, tym i finanse powinny stać na lepszym poziomie. Wiesław Nojek, były już wiceprezes klubu ds. sportowych, twierdził stanowczo, że Walki nie stać na promocję.
Bardziej optymistycznie widzi całą sprawę Krzysztof Skornia, który w końcówce listopada przejął stery III-ligowca po Marku Witku. - Wszystko zależałoby od wymagań samych piłkarzy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że wyższa liga oznacza podniesienie ich zarobków, ale trzeba pamiętać, że nasze możliwości są ograniczone. Gdyby oczekiwania zawodników wyrastały ponad to, co moglibyśmy im zaoferować, wówczas w ogóle nie podjęlibyśmy takiego tematu. Jeśli jednak byłyby one do zaakceptowania, wtedy moglibyśmy rozmawiać - wyjaśnia prezes klubu z Jaskółczej.
Tymczasem sztab szkoleniowy Walki wytypował już kilka nazwisk młodzieżowców, których chętnie widziałby w kadrze.
Bardziej optymistycznie widzi całą sprawę Krzysztof Skornia, który w końcówce listopada przejął stery III-ligowca po Marku Witku. - Wszystko zależałoby od wymagań samych piłkarzy. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że wyższa liga oznacza podniesienie ich zarobków, ale trzeba pamiętać, że nasze możliwości są ograniczone. Gdyby oczekiwania zawodników wyrastały ponad to, co moglibyśmy im zaoferować, wówczas w ogóle nie podjęlibyśmy takiego tematu. Jeśli jednak byłyby one do zaakceptowania, wtedy moglibyśmy rozmawiać - wyjaśnia prezes klubu z Jaskółczej.
Tymczasem sztab szkoleniowy Walki wytypował już kilka nazwisk młodzieżowców, których chętnie widziałby w kadrze.
Polecane
Przeczytaj również
19.10.2015
19.10.2015
Bryjak: zwycięstwo nas zbuduje
12.10.2015
12.10.2015
Polska Hokej Liga - 13 kolejka
02.10.2015
02.10.2015
Co tam panie w Hokej Lidze?
29.09.2015
29.09.2015
PHL: Polonia ogrywa mistrza!!!
14.09.2015
14.09.2015
Ściąga dla kibica. Co, gdzie, kiedy?