Grał przez poł roku z zerwanym więzadłem

13.04.2009
Dawid Weiss leczył przed sezonem kolano. Jak się niedawno okazało, wówczas postawiona diagnoza była zła i teraz zawodnika czeka półroczna przerwa.
Weiss to czołowy zawodnik MKKS-u i jego brak mocno komplikuje sytuację zabrzan, jeśli chodzi o rywalizację w play-offie. 21-letni obrońca swego czasu występował w juniorskiej kadrze Polski, a także był bliski przejścia do Prokomu Sopot. Wówczas na przeszkodzie stanęła... kontuzja, która wykluczyła go na kilka miesięcy z gry.

Dziś sytuacja wygląda podobnie. Weiss zerwał więzadła krzyżowe przednie i czeka go, co najmniej półroczny, rozbrat z koszykówką. - Najgorsze jest to, że z tą kontuzją grałem ponad pół roku. Gdyby wówczas zostało to wykryte to zaleczenie tego urazu byłoby znacznie szybsze - irytuje się młody zawodnik. Obrońca MKKS-u grał i nie odczuwał bólu dzięki temu, że mięśnie skutecznie przenosiły obciążenia, które działają na kolano. - Gdy nastąpiło zmęczenie trudami sezonu, pojawił się ból i kolano zaczęło "przeskakiwać" - tłumaczy.

W najbliższych dniach Weissa czeka rekonstrukcja więzadeł stanu kolanowego. - Zabieg przeprowadzi Zbigniew Kwiatkowski, lekarz Górnika Zabrze. Jestem dobrej myśli, bo to uznany specjalista - tłumaczy zawodnik. - Później czeka mnie długa i żmudna rehabilitacja, ale jestem na to gotowy. Chcę wrócić do koszykówki na najwyższym poziomie - kończy.
autor: Tomasz Mucha

Przeczytaj również