Gajtkowski nie trenuje z "Cidrami", ale szanse na kontrakt ma...

17.01.2012
Krzysztof Gajtkowski nie brał udziału w dzisiejszych zajęciach Ruchu Radzionków. Mariusz Muszalik z kolei nie podpisał kontraktu. Ale to nic nie oznacza. Trener Artur Skowronek wciąż chce obu tych zawodników.
- Gajtkowski w tym tygodniu przejdzie szereg badań medycznych i motorycznych. Znając jego wskaźniki od strony medyczno-sportowej dowiemy się czy może on od razu wskoczyć na budowanie formy czy potrzeba mu więcej czasu. Mam nadzieję, że problemów nie będzie, a wtedy zostanie naszym zawodnikiem - tłumaczy szkoleniowiec Ruchu.

Skowronek daje do zrozumienia, że testować Gajtkowskiego jako piłkarza nie musi. Chce po prostu sprawdzić, w jakiej jest formie i czy należycie dbał o siebie w ostatnich tygodniach.

Ostatecznie jutro kontrakt w Radzionkowie ma podpisać Mariusz Muszalik. Być może również w środę wyjaśni się temat Marcina Dziewulskiego.
źródło: SportSlaski.pl / ruchradzionkow.com.pl

Przeczytaj również