Foszmańczyk trenuje z "Cidrami", ale wciąż jest piłkarzem Rakowa
31.12.2009
Tomasz Foszmańczyk był niekwestionowanym liderem Rakowa w rundzie jesiennej. Pewnie już dziś oficjalnie byłby zawodnikiem Ruchu, gdyby nie skomplikowana sytuacja w częstochowskim klubie. - My jesteśmy otwarci na wszelkie rozmowy. Tyle że nie za bardzo mamy z kim je prowadzić. Wszystko przeciąga się tylko i wyłącznie ze względu na bezkrólewie pod Jasną Górą - rozkłada ręce prezes "Cidrów".
Trudno jednak sądzić, by ofensywny pomocnik pozostał na drugą część sezonu w szeregach częstochowian. - Nic jeszcze nie jest na piśmie, ale Tomek już z nami trenuje. Dostał na to pozwolenie. Być może wszystko się wyjaśni w pierwszym tygodniu stycznia - zapowiada Baran, który rozmowy w sprawie transferu prowadzi z menedżerem zawodnika, Robertem Sierpińskim.
Trudno jednak sądzić, by ofensywny pomocnik pozostał na drugą część sezonu w szeregach częstochowian. - Nic jeszcze nie jest na piśmie, ale Tomek już z nami trenuje. Dostał na to pozwolenie. Być może wszystko się wyjaśni w pierwszym tygodniu stycznia - zapowiada Baran, który rozmowy w sprawie transferu prowadzi z menedżerem zawodnika, Robertem Sierpińskim.
Polecane
II liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?