Dokąd zmierzają "Akademicy"?
02.02.2010
Na zwycięstwa "Akademików" z Zastalem Zielona Góra i MKS-em Dąbrowa Górnicza w obecnej sytuacji chyba mało kto liczył. Z drugiej strony, derbowe pojedynki w ostatnim czasie były zwykle zacięte i ich losy ważyły się do końcowych sekund. Nie tym razem. AZS AWF przegrał różnicą 24 punktów. Co gorsza, tylko w pierwszej kwarcie pokazał koszykówkę, która mogła zadowolić zarówno trenerów, jak i samych zawodników. - To jest spory problem naszej młodej drużyny. Brakuje nam ewidentnie doświadczenia i choć koledzy mają spore umiejętności, to nie zawsze potrafią je wykorzystać w odpowiedni sposób - wyjaśnia Tomasz Milewski, środkowy katowiczan.
Niektóre spotkania (ze Spójnią w Stargardzie Szczecińskim, czy w Katowicach z MKS-em Dąbrowa Górnicza) pokazywały jednak, że... - Ten zespół jest w stanie wygrać z każdym, ale często brakuje wyrachowania i umiejętności rozgrywania końcówek, które można nabyć grając przez dłuższy okres czasu w I lidze. 80 procent tej drużyny nigdy nie grało na tym poziomie rozgrywkowym - podkreśla popularny "Pająk". Czy w tej sytuacji można mieć nadzieję na powodzenie misji pt. "utrzymanie"? Teoretycznie tak, bo nawet jeśli "Akademicy" po sezonie zasadniczym zajmą miejsce w dolnych rejonach tabeli, to o utrzymaniu zadecyduje faza play-out.
- By jednak mieć w niej jakiekolwiek szanse, to musimy nie tylko grać lepiej, ale i wygrywać - zaznacza Milewski. - Na pewno nie będzie tak, że nagle zaczniemy zwyciężać w decydujących meczach, jeśli wcześniej się nie odbudujemy - dodaje. Na całe szczęście dla katowiczan kluczowe pojedynki dla wyglądu dolnych rejonów tabeli będą rozgrywać na swoim parkiecie (z Górnikiem Wałbrzych i Sudetami Jelenia Góra).
Niektóre spotkania (ze Spójnią w Stargardzie Szczecińskim, czy w Katowicach z MKS-em Dąbrowa Górnicza) pokazywały jednak, że... - Ten zespół jest w stanie wygrać z każdym, ale często brakuje wyrachowania i umiejętności rozgrywania końcówek, które można nabyć grając przez dłuższy okres czasu w I lidze. 80 procent tej drużyny nigdy nie grało na tym poziomie rozgrywkowym - podkreśla popularny "Pająk". Czy w tej sytuacji można mieć nadzieję na powodzenie misji pt. "utrzymanie"? Teoretycznie tak, bo nawet jeśli "Akademicy" po sezonie zasadniczym zajmą miejsce w dolnych rejonach tabeli, to o utrzymaniu zadecyduje faza play-out.
- By jednak mieć w niej jakiekolwiek szanse, to musimy nie tylko grać lepiej, ale i wygrywać - zaznacza Milewski. - Na pewno nie będzie tak, że nagle zaczniemy zwyciężać w decydujących meczach, jeśli wcześniej się nie odbudujemy - dodaje. Na całe szczęście dla katowiczan kluczowe pojedynki dla wyglądu dolnych rejonów tabeli będą rozgrywać na swoim parkiecie (z Górnikiem Wałbrzych i Sudetami Jelenia Góra).
Polecane
Koszykówka
Przeczytaj również
02.12.2014
02.12.2014
Dzieciaki dostały pluszaki!
02.12.2014
02.12.2014
Radwan dołącza do Mingo
28.11.2014
28.11.2014
Misie na boisku!