Do piątku decyzja, czy Jarka zostaje w "Cidrach". "Nie myślę o Górniku"
07.07.2010
By tak się stało, muszą zostać spełnione dwa warunki. Przede wszystkim konieczne jest porozumienie "Cidrów" z Górnikiem. Półroczny okres wypożyczenia już się skończył i teraz w grę wchodzi tylko transfer definitywny. - Wiem, że kluby już się porozumiały w sprawie odstępnego - zdradza zawodnik, do którego należy drugi krok.
- Z prezesem Ruchu najpóźniej do piątku muszę dogadać się w sprawie kontraktu. Na pewno nie zażądam pensji, która stworzy jakiś komin płacowy w klubie - śmieje się. - Jeśli do porozumienia by nie doszło, pozostanie mi wrócić do Zabrza i spróbować powalczyć o miejsce w kadrze na ekstraklasę. Ale już dziś wiem, że to byłoby bardzo trudne. Dlatego nie myślę w ogóle o Górniku - zaznacza zawodnik w rozmowie ze "Sportem".
- Z prezesem Ruchu najpóźniej do piątku muszę dogadać się w sprawie kontraktu. Na pewno nie zażądam pensji, która stworzy jakiś komin płacowy w klubie - śmieje się. - Jeśli do porozumienia by nie doszło, pozostanie mi wrócić do Zabrza i spróbować powalczyć o miejsce w kadrze na ekstraklasę. Ale już dziś wiem, że to byłoby bardzo trudne. Dlatego nie myślę w ogóle o Górniku - zaznacza zawodnik w rozmowie ze "Sportem".
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?