Dlaczego "Fosa" wybrał ofertę II-ligowca, mając możliwość gry "wyżej"?

09.01.2010
Tomasz Foszmańczyk podpisał przed kilkoma dniami kontrakt z Ruchem Radzionków. Młody pomocnik mógł też zdecydować się na grę w I-ligowym Kluczborku, ale...
- Perspektywa walki o awans była bardzo interesująca. Właśnie takie wyzwania lubię najbardziej i w grze o najwyższe cele czuję się najlepiej. Jest to nawet ciekawsze niż granie na wyższym szczeblu, ale jednak tylko w dolnej połowie tabeli - zdradza w rozmowie z internetowym serwisem "Cidrów".

Do tego "Fosa" chciał być lojalny wobec wcześniejszych zapewnień. - Bo skoro najpierw powiedziałem „tak" Ruchowi, to innych ofert, w tym z Kluczborka, nie mogłem brać pod uwagę - dodaje ofensywny pomocnik.
źródło: ruchradzionkow.com/SportSlaski.pl

Przeczytaj również