Ćwierćfinał na wyciągnięcie ręki

16.12.2014
Siatkarki Taurona w Rumunii powalczą o ćwierćfinał Pucharu CEV. W pierwszym meczu MKS pokonał CS Volei Alba Blaj 3-1 i jest o dwa sety od awansu.
Łukasz Sobala/PressFocus
"Dąbrowianki" w europejskich pucharach radzą sobie znacznie lepiej niż w Orlen Lidze. Na rodzimym podwórku grają nierówno. Przegrały wszystkie mecze z czołówką, poza BKS-em (wygrany 3-2), a ostatnio sporo nerwów przysporzyła im pogrążona w kryzysie Legionovia. Podopieczne Juana Manuela Serramalery ostatecznie wygrały w Legionowie 3-2, ale sensacja była bardzo blisko.

Inaczej sprawa wygląda w rozgrywkach europejskich. Tam siatkarki z Dąbrowy Górniczej radzą sobie dużo lepiej. W poprzedniej rundzie dwukrotnie pokonały Dynamo Bukareszt, a teraz są bliskie wyeliminowania innego rumuńskiego zespołu - CS Volei Alba Blaj. Do awansu wystarczy wygrać dwa sety na terenie przeciwnika, ale nie będzie to łatwe. - Zawsze te mecze na wyjeździe są na pewno obciążone większym ryzykiem, troszeczkę inna sala, podróż, zmęczenie, ale na pewno jedziemy tam, żeby przejść do następnej rundy - zapewnia kapitan zespołu, Eleonora Dziękiewicz. 

Spotkanie CS Volei Alba Blaj - Tauron Banimex MKS Dąbrowa Górnicza jutro o godzinie 18.00. Zwycięzca tego pojedynku w ćwierćfinale spotka się z lepszym z pary Galatasaray Stambuł - Olympiakos Pireus.
 
 
źródło: SportSlaski.pl
autor: Dawid Harężlak

Przeczytaj również