Co z obrońcą Ruchu Radzionków, który testowany był w Odrze?

01.12.2009
Michał Zioło przez pięć dni brał udział w treningach w Wodzisławiu Śląskim. Czy ma szansę na transfer do ekstraklasy? Sprawa pokomplikowała się dzisiaj.
24-letni obrońca "Cidrów" ma pecha. Do Wodzisławia trafił w gorącym momencie. Właśnie dziś z posadą trenera pożegnał się tam Robert Moskal. A to pod jego okiem Zioło brał udział w testach. - Zrobił pozytywne wrażenie. Dobrze się ustawiał i czytał grę. Może z szybkością było już nie tak dobrze. Umówiliśmy się, że będziemy w kontakcie - mówi były już szkoleniowiec Odry.

Problem w tym, że to nie od Moskala zależeć będzie teraz przyszłość defensora z Radzionkowa. - Sprawa już nie należy do mnie - potwierdza zdymisjonowany szkoleniowiec.

Przypomnijmy, że Piotr Giel - również zaproszony do Wodzisławia na testy - już wcześniej podjął decyzję, że w Odrze nie zagra. Młody pomocnik miałby bowiem szansę na występy jedynie w Młodej Ekstraklasie.
autor: Stanisław Hajda

Przeczytaj również