"Cidry", uważajcie: Kolejarz to druga Sandecja! Znów padnie remis?
21.08.2010
Były trener GKS-u Tychy z Ruchem nigdy nie miał nic wspólnego, ale zespół Rafał Góraka zna dosyć dobrze. W poprzednich latach mierzył się z nim nierzadko. Na bieżąco mógł więc obserwować przemiany, jakie zachodzą w klubie z jego rodzinnego miasta. A te dla "Cidrów" w tym roku były wyjątkowo dotkliwe. Brak podstawowych zawodników z zeszłego sezonu jak na razie odbija się na poziomie gry. Radzionkowianie wciąż czekają na pierwsze zwycięstwo.
- Kompała i Gierczak idealnie pasowali do koncepcji tego zespołu, dlatego Ruch punkty zdobywał. Trudno jest zmienić styl gry, mając do dyspozycji tak odmieniony zespół - wskazuje Smyła, który oglądał ostatni mecz żółto-czarnych. Przed tygodniem "Cidry" podzieliły się punktami z Sandecją Nowy Sącz.
- Potrzeba czasu, by grali skuteczniej. Na razie zremisowali dwa spotkania, jedno przegrali. Powiedziałbym, że jest to takie bezpieczne próbowanie zdobywania punktów, żeby na "dzień dobry" nie być drużyną, która wystąpi w roli outsidera. Najgorzej jest wpaść w marazm dolnych rejonów tabeli. Dobrze wiemy, jak ciężko jest później się stamtąd wykaraskać - kiwa głową.
Beniaminkowi szkoleniowiec nie wróży jednak źle. - Czas działa na jego korzyść. Potrzeba cierpliwości. Ten Słowak ze Skałki Żabnica (Jan Beliancin - przyp. red.) to bardzo ciekawy zawodnik. Moim zdaniem, to może być piłkarz, który będzie decydował o grze zespołu. Jest Piotr Rocki. Ma "nazwisko" i daj Boże, żeby okazał się drugim Kompałą. W Radzionkowie jest dużo młodych piłkarzy, ciekawych, fajnych ludzi, którzy mają potencjał i powinni sobie radzić. Ale przeskok z II do I ligi jest duży. Nie da się zrobić wyników z dnia na dzień - dodaje Smyła i ostrożnie wypowiada się na temat szans Ruchu w meczu z Kolejarzem Stróże.
- Ten zespół przypomina trochę w sposobie gry Sandecję. Podobnie szuka gry w piłkę, jest bardzo kreatywny, preferuje dużo ruchu. W dodatku dokonał ciekawych transferów. To nie przypadek, że dobrze wystartował w lidze. Pewnie ambicje "Cidrów" będą poruszone, nóż na gardle spowoduje, że wydobędą wszystkie siły. Ale gdybym miał obstawiać, to wskazałbym remis - kończy Smyła. Kibice z Radzionkowa liczą natomiast na pierwsze zwycięstwo...
Ruch Radzionków - Kolejarz Stróże
sobota, 17:00
Sędziuje Piotr Siedlecki (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Ruch: Kiełpin - Wiśniewski, Rzepka, Szymura, Kowalski - Beliancin, Dziewulski, Rocki - Przybecki, Jarka, Foszmańczyk.
Kolejarz: Zarychta - Szymiczek, Cichy, Księżyc, Radwański - Gryźlak, Lipecki, Stefanik, Drąg - Socha, Mężyk.
- Kompała i Gierczak idealnie pasowali do koncepcji tego zespołu, dlatego Ruch punkty zdobywał. Trudno jest zmienić styl gry, mając do dyspozycji tak odmieniony zespół - wskazuje Smyła, który oglądał ostatni mecz żółto-czarnych. Przed tygodniem "Cidry" podzieliły się punktami z Sandecją Nowy Sącz.
- Potrzeba czasu, by grali skuteczniej. Na razie zremisowali dwa spotkania, jedno przegrali. Powiedziałbym, że jest to takie bezpieczne próbowanie zdobywania punktów, żeby na "dzień dobry" nie być drużyną, która wystąpi w roli outsidera. Najgorzej jest wpaść w marazm dolnych rejonów tabeli. Dobrze wiemy, jak ciężko jest później się stamtąd wykaraskać - kiwa głową.
Beniaminkowi szkoleniowiec nie wróży jednak źle. - Czas działa na jego korzyść. Potrzeba cierpliwości. Ten Słowak ze Skałki Żabnica (Jan Beliancin - przyp. red.) to bardzo ciekawy zawodnik. Moim zdaniem, to może być piłkarz, który będzie decydował o grze zespołu. Jest Piotr Rocki. Ma "nazwisko" i daj Boże, żeby okazał się drugim Kompałą. W Radzionkowie jest dużo młodych piłkarzy, ciekawych, fajnych ludzi, którzy mają potencjał i powinni sobie radzić. Ale przeskok z II do I ligi jest duży. Nie da się zrobić wyników z dnia na dzień - dodaje Smyła i ostrożnie wypowiada się na temat szans Ruchu w meczu z Kolejarzem Stróże.
- Ten zespół przypomina trochę w sposobie gry Sandecję. Podobnie szuka gry w piłkę, jest bardzo kreatywny, preferuje dużo ruchu. W dodatku dokonał ciekawych transferów. To nie przypadek, że dobrze wystartował w lidze. Pewnie ambicje "Cidrów" będą poruszone, nóż na gardle spowoduje, że wydobędą wszystkie siły. Ale gdybym miał obstawiać, to wskazałbym remis - kończy Smyła. Kibice z Radzionkowa liczą natomiast na pierwsze zwycięstwo...
Ruch Radzionków - Kolejarz Stróże
sobota, 17:00
Sędziuje Piotr Siedlecki (Warszawa)
Przypuszczalne składy
Ruch: Kiełpin - Wiśniewski, Rzepka, Szymura, Kowalski - Beliancin, Dziewulski, Rocki - Przybecki, Jarka, Foszmańczyk.
Kolejarz: Zarychta - Szymiczek, Cichy, Księżyc, Radwański - Gryźlak, Lipecki, Stefanik, Drąg - Socha, Mężyk.
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?