"Cidry" szalały z radości. Piłkarze świętowali z kibicami...

26.11.2011
Kilkuset kibiców z Radzionkowa wybrało się do Bytomia, aby wspierać drużynę Ruchu w derbach z Polonią. Po końcowym gwizdku piłkarze długo bawili się przed sektorem gości, a prym wiódł oczywiście Piotr Rocki.
Zawodnik znany z "cieszynek", które wykonywał w ekstraklasie, znów wpadł na oryginalny pomysł. Wyciągnął chorągiewkę boczną i tańczył razem z nią. Wcześniej nie ukrywał szalonej radości po bramce, którą zdobył.

- Ważne, że kibice byli w tym meczu razem z nami. Kiedy spoglądaliśmy na sektor gości, czuliśmy, że nam pomagają swoim dopingiem - przyznał doświadczony zawodnik.

- Fajnie mieć taką publiczność za sobą. Chcieliśmy jej dać radość i zrehabilitować się za stratę punktów w kilku meczach. Cóż, może gdyby kibice nas tak dopingowali przez całą rundę, to bylibyśmy wyżej w tabeli? - zastanawiał się Mateusz Mak.

autor: Krzysztof Kubicki

Przeczytaj również