"Cidry" są wściekłe. W Kluczborku zagrają lepiej w ofensywnie
06.04.2011
Za duża obawa przed utratą gola i zbyt asekurancka gra - to zdaniem trenera Artura Skowronka jedne z ważniejszych przyczyn pierwszej porażki Ruchu na własnym terenie w tym sezonie. W Kluczborku "Cidry" mają przede wszystkim poprawić grę ofensywną, co samo w sobie pomoże im mniej martwić się o ewentualne straty.
- Na pewno nie będziemy się w tym meczu bronić. Pokazaliśmy już, że dobrze radzimy sobie na wyjazdach. Zagramy o trzy punkty - zapewnia pomocnik Ruchu, Miłosz Przybecki.
I deklaruje lepszą współpracę z wysuniętym napastnikiem, o co pretensje do graczy drugiej linii miał po ostatnim meczu trener Skowronek: - Dawid (Jarka - dop. red.) nie mógł zbyt wiele zdziałać samemu. Mam nadzieję, że teraz zagramy lepiej i bardziej wesprzemy go w ofensywie.
W rundzie jesiennej Ruch zremisował u siebie z MKS-em 1-1. Gdyby w Kluczborku ten rezultat się powtórzył, byłby to pierwszy remis "Cidrów" na wyjeździe w bieżących rozgrywkach. - Taki wynik nas nie interesuje. Powtarzam, że zagramy tylko o zwycięstwo - podkreśla jeszcze raz utalentowany 20-latek.
Remis nie zadowoli także gospodarzy. Kluczbork, mający niewielką przewagę nad strefą spadkową, na własne życzenie nie wygrał u siebie z Odrą Wodzisław (0-0). W środę na boisko wybiegną więc dwie drużyny mocno zawiedzione swoimi występami w poprzednich meczach. A że w futbolu nie zawsze wygrywa lepszy zespół, trzy punkty może zgarnąć ten bardziej "wkurzony"...
Środowy mecz jest zaległością z 18. kolejki. Pierwotnie miał być rozegrany 5 marca, ale nie pozwoliły na to złe warunki atmosferyczne panujące wówczas na Opolszczyźnie.
MKS Kluczbork - Ruch Radzionków
środa, 16:00
sędziuje: Jacek Zygmunt (Jarosław)
Przypuszczalny skład
Ruch: Skorupski - Trzcionka, Rzepka, Szymura, Kaciczak - Przybecki, Beliancin, Foszmańczyk, Paweł Giel, Rocki - Jarka
- Na pewno nie będziemy się w tym meczu bronić. Pokazaliśmy już, że dobrze radzimy sobie na wyjazdach. Zagramy o trzy punkty - zapewnia pomocnik Ruchu, Miłosz Przybecki.
I deklaruje lepszą współpracę z wysuniętym napastnikiem, o co pretensje do graczy drugiej linii miał po ostatnim meczu trener Skowronek: - Dawid (Jarka - dop. red.) nie mógł zbyt wiele zdziałać samemu. Mam nadzieję, że teraz zagramy lepiej i bardziej wesprzemy go w ofensywie.
W rundzie jesiennej Ruch zremisował u siebie z MKS-em 1-1. Gdyby w Kluczborku ten rezultat się powtórzył, byłby to pierwszy remis "Cidrów" na wyjeździe w bieżących rozgrywkach. - Taki wynik nas nie interesuje. Powtarzam, że zagramy tylko o zwycięstwo - podkreśla jeszcze raz utalentowany 20-latek.
Remis nie zadowoli także gospodarzy. Kluczbork, mający niewielką przewagę nad strefą spadkową, na własne życzenie nie wygrał u siebie z Odrą Wodzisław (0-0). W środę na boisko wybiegną więc dwie drużyny mocno zawiedzione swoimi występami w poprzednich meczach. A że w futbolu nie zawsze wygrywa lepszy zespół, trzy punkty może zgarnąć ten bardziej "wkurzony"...
Środowy mecz jest zaległością z 18. kolejki. Pierwotnie miał być rozegrany 5 marca, ale nie pozwoliły na to złe warunki atmosferyczne panujące wówczas na Opolszczyźnie.
MKS Kluczbork - Ruch Radzionków
środa, 16:00
sędziuje: Jacek Zygmunt (Jarosław)
Przypuszczalny skład
Ruch: Skorupski - Trzcionka, Rzepka, Szymura, Kaciczak - Przybecki, Beliancin, Foszmańczyk, Paweł Giel, Rocki - Jarka
Polecane
I liga
Przeczytaj również
20.10.2015
20.10.2015
Nowy zawodnik MKS-u. Miał grać w NBA!
16.10.2015
16.10.2015
Magia pomoże dąbrowskim koszykarzom?